• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 3102
    • Dodano: 2011-10-19 / 12:26
    • Komentarzy: 21

    Tour de Pologne bliżej Opola

    Czesław Lang czeka na decyzję opolskiego ratusza do końca października.(Fot: archiwum)

    Czesław Lang czeka na decyzję opolskiego ratusza do końca października.(Fot: archiwum)

    Jeszcze tydzień temu wszystko wskazywało na to, że Opole zrezygnuje z organizacji mety II etapu Tour de Pologne. Zarówno prezydent Ryszard Zembaczyński jak i jego zastępca odpowiedzialny za sport – Krzysztof Kawałko, za największy argument przeciw podawali brak środków na sfinansowanie przedsięwzięcia. Tymczasem z pomocą ratuszowi przyszedł Urząd Marszałkowski i kwota 500 tysięcy złotych przestała być przeszkodą nie do pokonania.

    - Mamy ogromny dylemat co zrobić - patrzę na trzeci dzień opolskiego festiwalu, patrzę na wyboru Miss Supernational, patrzę na Tour de Pologne i trudno z czegoś zrezygnować – mówił tydzień temu Ryszard Zembaczyński, prezydent Opola. - Dodatkowo dostajemy sygnały, że wzrost gospodarczy w przyszłym roku będzie mniejszy, więc trzeba zaciskać pasa jeśli chodzi o wydatki – podkreślał.

    Z kolei zastępca prezydenta zaznaczał, że początkowe koszta organizacji mety II etapu w Opolu wzrosły. - Umowa z Lang Team - organizatorem imprezy opiewa na 400 tysięcy złotych brutto, ale do tego dochodzą jeszcze dodatkowe koszta jak choćby ustawienie barierek ochronnych na trasie wyścigu w mieście – wyjaśniał Krzysztof Kawałko. - Mogliby nas poratować prywatni sponsorzy, ale możliwości reklamy podczas wyścigu są bardzo restrykcyjne i nie dają zbyt dużego pola manewru – mówił Kawałko.

    Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu

    Po takiej dawce pesymistycznych informacji wydawało się, że Tour de Pologne oddala się od Opola, tymczasem przełomem w decyzji o organizacji imprezy w Opolu może być stanowisko Urzędu Marszałkowskiego, które zadeklarowało że wesprze przedsięwzięcie finansowo. Póki co nie wiadomo o jakiej kwocie mowa, ale najwyraźniej wystarczyło to, aby przekonać Ryszarda Zembaczyńskiego.

    - Zdecydowaliśmy się wejść w Tour de Pologne, ale to nie znaczy, że impreza się u nas odbędzie. Teraz siadamy do trudnych negocjacji finansowych, a potem będziemy musieli konkretną kwotę znaleźć w budżecie miasta – zaznacza prezydent Opola.

    Zgodnie ze stanowiskiem organizatorów imprezy, opolski ratusz musi podjąć decyzję o organizacji II etapu wyścigu do końca października.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 21

    2011-10-20 19:05:48 #698388
    Szukają jelenia,żeby na kasę naciągnąć,miasta nie mają pieniędzy na takie imprezki to jeżdżą i próbują złapać frajerów.
    [ 0 ]
    2011-10-19 13:06:16 #697728
    Ta impreza przyciąga takie tłumy jak XXVI Zajad Ornitologów i Poławiaczy Motyli w Przaśniku
    [ 0 ]
    2011-10-19 20:58:54 #697936
    A jo se jada na kole, roz zech je na górce za chwila na dole :)
    [ 0 ]
    2011-10-19 17:41:30 #697816
    Superr,będzie w nim jechał Joachim Halupczok.
    [ 0 ]
    2011-10-19 19:41:15 #697874
    jestem za tym by kase wydac na powrót hip hopu na opolski festiwal
    [ 0 ]
    2011-10-19 17:31:31 #697811
    Gdzie Tour de Pologne po naszych drogach :) co drugi kolarz będzie jechał z scentrowanym kołem , pogubią szprychy ...
    [ 0 ]
    2011-10-19 13:55:24 #697750
    Ja uważam, że to niesamowita promocja. a właśnie w czasach recesji powinno się więcej wydawać pieniędzy na promocje regionu
    [ 0 ]