Problemy z wyłonieniem zarządcy strefy płatnego parkowania sprawiły, że w październiku przez 6 dni opłaty nie będą pobierane.(Fot: Dżacheć)
Miejski Zarząd Dróg chciał wyłonić nowego zarządcę strefy, który wprowadzi w mieście nowoczesne parkomaty wydające resztę i służące jako informacja turystyczna. Po wpłynięciu ofert okazało się, że koszta funkcjonowania strefy z wykorzystaniem nowoczesnych technologii byłyby zbyt wysokie i przetarg unieważniono. - W związku z tym uruchomiliśmy kolejne postępowanie, do 20 października wyłoniony zostanie zarządca – mówi Arkadiusz Karbowiak, dyrektor MZD w Opolu. - Ta tymczasowa umowa będzie obowiązywać do końca roku, do czasu jej zakończenia przeprowadzimy przetarg na zarządcę który umowę podpisze na 4 lata – dodaje.
W efekcie tej decyzji MZD, w czasie funkcjonowania strefy powstanie 6–dniowa luka, podczas której opłaty za parkowanie nie będą pobierane. Co więcej, jak udało nam się ustalić, taki stan rzeczy może potrwać nawet dłużej. - Zakładamy że do przetargu stanie jeden oferent i przeprowadzimy postępowanie w możliwie najszybszym terminie, jeśli jednak oferentów byłoby więcej, to do czasu rozstrzygnięcia przetargu trzeba doliczyć dodatkowe 7 dni na ewentualne skargi – wyjaśnia Karbowiak.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
Tymczasowa umowa, obowiązująca do końca tego roku nie zakłada zmiany dotyczącej sprzątania strefy płatnego parkowania. Dotychczas zajmowało się tym MZD a nie zarządca strefy, co w okresie intensywnych opadów śniegu wprowadzało wiele zamieszania i zdenerwowania wśród kierowców. - Odpowiedni zapis pojawi się w umowie obowiązującej na 4 lata – zaznacza dyrektor MZD. - Z zapisów przetargu, który wyłoni zarządcę strefy na 4 lata znikną też zapisy dotyczące nowoczesnych technologii – podkreśla.

W dyskusji: 56