- Autor: Mat
- Wyświetleń: 23719
- Dodano: 2011-10-10 / 11:06
- Komentarzy: 108
Kto posłem, kto senatorem z Opolszczyzny?
Opolski klub parlamentarzystów PO prezentuje się następująco: Leszek Korzeniowski, Janina Okrągły, Tadeusz Jarmuziewicz, Andrzej Buła, Brygida Kolenda-Łabuś i Rajmund Miller.
- To bardzo dobry wynik, gdyby Opolszczyzna miała 13 mandatów, to myślę że Platforma Obywatelska miała by z tego regionu 7 a nie 6 posłów – mówi Korzeniowski, szef opolskiej PO. - W wielu przypadkach głosowań na naszych kandydatów zadziałał patriotyzm lokalny, mieszkańcy dużych okręgów zaufali naszej partii – zauważa.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Prawo i Sprawiedliwość z Opolszczyzny wprowadziło do sejmu trzech posłów. Mandaty uzyskali Jerzy Żyżyński, Sławomir Kłosowski i Patryk Jaki. - Z 8. miejsca na liście wykręciłem lepszy wynik niż nasza jedynka. Jest chwila radości, ale już przygotowuję się do ciężkiej pracy – mówi Jaki. - Taki efekt głosowania to moim zdaniem dowód na to, że ludzie chcą zmian w Prawie i Sprawiedliwości, mówię oczywiście o zmianach lokalnych – podkreśla radny PiS.
- Jeśli sondaż OBOP się potwierdzi, to trzeba go przyjąć z pokorą i zastanowić się, co w kampanii szwankowało. I to raczej na szczeblu centralnym, bo z pracy koleżanek i kolegów w regionie jestem bardzo zadowolony. Jak PKW potwierdzi wyniki wyborów i będą zbliżone do sondażu, będę czuł gorycz do kolegów z Warszawy – komentował jeszcze sondażowe wyniki wyborów Tomasz Garbowski z SLD. Wczoraj wieczorem jego partii nie było w sejmie. Wyniki opublikowane przez PKW wskazują jednak, że partia Garbowskiego znajdzie się w sejmowych ławach, a jeden mandat dla opolskiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej przypadł w udziale właśnie jemu.
Po jednej legitymacji poselskiej zdobyli też Adam Kępiński z Ruchu Palikota i Ryszard Galla z Mniejszości Niemieckiej. - Liczyliśmy na więcej, ale zadziałała chyba magia wielkich partii i stąd taki wynik – komentuje Galla. - Nie wiem co się stało z naszym elektoratem, nie zmobilizował się czy go nie było w regionie, trudno powiedzieć – dodaje.
Swoich reprezentantów w Sejmie RP z regionu Opolszczyzny nie będzie miało Polskie Stronnictwo Ludowe. Klęską zakończyły się wybory dla ugrupowania Polska Jest Najważniejsza – partia nie tylko nie wejdzie do sejmu, ale najprawdopodobniej nie uzyska też finansowania z budżetu. - Nie udało się, ale nie żałuję, mam świadomość, że stanąłem po dobrej stronie – mówi Marcin Ociepa, opolska jedynka PJN. - Cały czas wierzymy że uda się zrealizować cel minimum i przekroczyć te 3 procent dające finansowanie z budżetu, niestety wszystko wskazuje póki co że tak nie będzie – dodaje.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Najlepszy wynik w okręgu opolskim w głosowaniu na senatora – 35 934 głosy – uzyskał Piotr Wach, kandydat Platformy Obywatelskiej (ponad 38 procent głosów). Drugi w kolejności Stanisław Nicieja z SLD zdobył 24 968 głosów (27 procent). Trzeci jest Norbert Rasch z Mniejszości Niemieckiej z wynikiem 15 procent głosów. W okręgu zachodnim senatorem został Ryszard Knosala z PO zdobywając 44 124 głosów. W okręgu wschodnim także zwyciężył kandydat PO – Aleksander Świeykowski z wynikiem 29 098 głosów. - Przegrana Roberta Węgrzyna który wyrzucony z PO założył własny komitet pokazuje, że według społeczeństwa nie ma miejsca w polityce na takie zachowania, jakie prezentował Węgrzyn – ocenia Leszek Korzeniowski. - We wszystkich okręgach wygrali nasi kandydaci, mamy większość w senacie, to kapitalny wynik – podsumowuje.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
9 września
Niecodzienna odmiana pomidorów w gminie Ozimek. Policjanci zajrzeli do szklarni
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami

W dyskusji: 108
Pomieszanie katolika z manią postkomunistyczną
Ci modlący się co rano i chodzący do kościoła
Chętnie by zabili ciebie tylko za kształt twego nosa - aktualne...
Historyjki mieli dzieciom rodzice opowiedzieć.
Następnego dnia dzieci po kolei opowiadają, pierwsza jest Małgosia.
- Moja mamusia i tatuś hodują kury - na mięso. Kiedyś kupiliśmy dużo piskląt, rodzice już liczyli ile zarobią, ale większość umarła. Morał - nie licz pieniędzy z kurczaków zanim nie dorosną.
- Bardzo ładnie.
Następny Mareczek:
- Moi rodzice mają wylęgarnie kurcząt. Kiedyś kury zniosły dużo
jaj, rodzice już liczyli ile zarobią, ale z większości wykluły się koguty.
- Dobrze Mareczku a jaki z tego morał?
- Nie z każdego jajka wylęga się kura.
- Bardzo ładnie.
No i wreszcie grande finale czyli prymas Jasio (pani łyka valium):
- Łociec to mnie tak pedział: Kiedyś dziadek Staszek w czasie wojny był cicho ciemnym. No i zrzucali go na spadochronie nad Polską. Miał przy sobie tylko mundur, giwerę, sto naboi, nóż i butelkę szkockiej whisky. 50 metrów nad ziemią zauważył, że leci w środek niemieckiego garnizonu. Niemcy już go wypatrzyli, więc dziadek Staszek wychlał całą whisky naraz, żeby się nie stłukła, odpiął spadochron i spadł z 20 metrów w sam środek niemieckiego
garnizonu. I tu dawajta! Pandemonium! Dziadek Staszek pruje z giwerki! Niemcy walą się na ziemię jak afgańskie domki! Juchy więcej niż na filmach z gubernatorem Arnoldem. Z 80 ubił i jak skończyły mu się pestki wyjął nóż i kosi Niemców jak Boryna zborze. Na 30 klinga poszła, pozostałych dziadek zayebał z buta i uciekł.
W klasie konsternacja.
Pani, mimo valium - w spazmach, pyta się:
- Śliczna historyjka dziecko, ale jaki morał?
- Też się taty pytałem a on na to: "Nie wkuffiaj dziadka Staszka jak se popije"
telefon: - Słucham - Dobry.....kciołem podać,że Jontek Pipciuś Przepustnica chowie w stogu drzewa
maryhuanę. - Dziękujemy za doniesienie, zajmiemy sie tym. - Kolejnego dnia zjawiają się na podwórku u
Przepustnicy spragnienii sensacji agenci CBŚ, rozwalają drzewo, rąbiąc każdy kawałek na 2, ale
narkotyków nie znaleźli. Wydukali do przyglądającego się ze zdziwieniem Przepustnicy `przepraszam` i
odjechali. - Zdziwiony Przepustnica słyszy w domu dzwoniący telefon, idzie odebrać: - Słucham - Cesc
Jontek....Stasek godo. Byli u Ciebie z cebesiu? - Byli, tela co pojechali - A drzewa Ci narąbali? - Ano
narąbali - Syćkiego nojlepsego z okazji urodzin,hej!
A zapewne lepiej mu pasowało to bełkotanie Homo-Niewiadomo, co dawało PiS-dzielnym prawie wygraną.
Zastanawiam się, kto I PO CO robi takie badania? I dla kogo? Dla baranów z PiS-iorni żeby im nie było smutno? Chyba...
JAKI diabeł tam miesza?