• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 16695
    • Dodano: 2011-09-17 / 07:15
    • Komentarzy: 271

    Sąsiedzki problem w bloku przy ul. Waryńskiego

    Sąsiedzki problem w bloku przy ul. Waryńskiego

    (Fot. czytelnik)

    Dokarmianie kotów i gołębi przez jedną z lokatorek stało się udręką dla pozostałych mieszkańców bloku. Zwierzęta zanieczyszczają piwnice i balkony. Prośby i groźby nic nie dają, a administracja rozkłada ręce.

    Problem zgłosiła nam jedna z lokatorek bloku przy ul. Waryńskiego 29.

    - Mieszkańcy wyższych pięter wyrzucają przez balkon resztki jedzenia, karmiąc tym samym gołębie oraz bezpańskie koty. Trawnik pełen jest spleśniałych kawałków chleba, kości kurczaka i innych odpadów z czyjejś kuchni - mówi kobieta, pragnąca zachować anonimowość.

    Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

    Jedna z mieszkanek przygotowała dla kotów posłania oraz miski z jedzeniem w piwnicy. Zwierzęta chętnie korzystają z tego udogodnienia, zanieczyszczając przy okazji piwniczne boksy i korytarz.

    Zapytaliśmy lokatorkę o jej uciążliwe dla innych lokatorów zwyczaje. Kobieta twierdzi jednak, że dokarmianie zwierząt to jej prywatna sprawa. Utrzymuje także, że nikt ze spółdzielni nie interweniował u niej w tej sprawie.

    Administracja osiedla wysłała jednak pismo dyscyplinujące do właścicielki. Co jeszcze może zrobić w tej sprawie?

    - Niewiele. Możemy wysyłać pisma, ewentualnie informować o sytuacji straż miejską lub policję. W przypadku rażących naruszeń regulaminu możemy wykluczyć lokatora ze wspólnoty mieszkaniowej, ale na pewno nie przez to, że ktoś dokarmia zwierzęta - mówi Marek Kądziołka, kierownik osiedla "Centrum" OSM Przyszłość.

    Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja

    Administracja proponuje, by podobne przypadki lokatorzy zgłaszali policji lub straży miejskiej. - Może interwencje mundurowych podziałają - dodaje Kądziołka.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Sąsiedzki problem w bloku przy ul. Waryńskiego Sąsiedzki problem w bloku przy ul. Waryńskiego

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 271

    2011-09-17 20:39:15 #674932
    Siedzą dwa gołębie na parapecie i jeden mówi do drugiego :
    - Co robimy?
    - Gówno
    [ 0 ]
    2011-09-18 14:17:53 #675381
    nie wiecie jak ja tego oduczyc?? zebrac kupy po zwierzakach i wepchnac do skrzynki pocztowej i pod drzwi tej pani a wycieraczka powycierac siki, mysle ze szybko sie oduczy tego zwyczaju
    [ 0 ]
    2011-09-17 10:30:26 #674493
    Nie słyszałam jeszcze o sikających na klatkach lub w piwnicach kotach. Chyba, że "życzliwi" zamykają okienka, przez które koty zwykły wychodzić na dwór. Dokarmiać trzeba odpowiedzialnie. Jeśli się już zwierzę do tego przyzwyczaiło, to powinno się to robić regularnie, w wydzielonym, nie przeszkadzającym innym mieszkańcom i bezpiecznym miejscu. Wyrzucając odpadki przez okno kobieta wyrządziła zwierzętom "niedźwiedzią" przysługę. Nie dziwię się oburzeniu za zaśmiecanie i syf pod blokiem :/ Szkoda. Można było pomyśleć nie tylko o dożywieniu, ale i sterylkach, które są bezpańskim kotom fundowane przez miasto (o ile jeszcze nie wyczerpały się fundusze na 2011). Jak zwykle, dostanie się bezbronnym kotom, a zawinił człowiek. Zwierząt nie musi się kochać, ale przynajmniej nie należy ich krzywdzić :/
    [ 3 ]
    2011-09-18 17:43:24 #675426
    Ludzie sami gorzej zaśmiecicie Ziemie ,a te zwierzęta są lepsze od was !! a wam od razu przeszkadza sami się popatrzcie na siebie jak syficie !!! Zwierzę przynajmniej puszek nie wyrzuca i nie zaśmieca lasów a ludzie tak !!!
    [ 0 ]
    2011-09-18 17:47:21 #675429
    LENKA, nie potrafię tu umieścić maila bo za każdym razem jest on usuwany więc wpiszę go "słownie": adzia69MAŁPAopKROPKApl. Sanepid mnie olał, ponoć nie leży to w ich gestii.
    [ 0 ]
    2011-09-17 10:01:28 #674470
    ciekawe czy jakis jest z lotu gołąb,,
    [ 0 ]
    2011-09-17 10:05:42 #674473
    jestem mieszkanką Waryńskiego i wbrew pozorom jest to ogromny problem. Dotychczas gołębie i dokarmiane w piwnicy koty mi nie przeszkadzały, ale... od pewnego czasu w moim mieszkaniu roi się od kleszcza przenoszonego przez gołębie (obrzeżek gołębiem). Do niedawna nie wiedziałam co to za insekty wędrują mi po ścianach. Jeżeli ktoś z mieszkańców 10piętrowca przy Waryńskiego ma również z nimi problem, proszę o kontakt na maila, sama jestem bezradna a razem może coś zdziałamy.
    [ 0 ]
    2011-09-18 12:16:51 #675330
    Nazjeżdżało się hołoty ze wsi do niby miasta i zwyczaje podwórkowe pozostały.
    [ 0 ]
    2011-09-17 10:45:58 #674506
    Ludziom to już wszystko przeszkadza. Żyjemy w świecie gdzie nie jesteśmy sami i trzeba się do wszystkiego przyzwyczaić i dostosować. Zabezpieczyć sobie balkony, parapety linkami i problem z głowy. Koty, w każdym kraju ich pełno, kto jeździł po świecie ten wie. Ten co je dokarmia powinien sprzątać po nich.
    [ 0 ]
    2011-09-17 14:13:03 #674711
    zgłoś to Akasha do SANEPIDu na piśmie i niech Ci potwierdzą że pismo otrzymali pozdrawiam
    [ 0 ]
    2011-09-17 15:31:19 #674761
    Sensacja na miare 24-Op.
    [ 0 ]
    2011-09-17 16:53:43 #674799
    jakaś paranoja czepiają się kogoś kto dokarmia zwierzęta jakiś idiota naprawde ! powinni dziękować tej osobie że interesuje się losem pokrzywdzonych zwierząt a ja na miejscu tej osoby pisał bym do nto że sąsiedzi ją nękają
    [ 0 ]
    2011-09-17 09:33:26 #674459
    to ci historia :)...a nic ciekawszego sie nie dzieje?
    [ 0 ]
    2011-09-17 09:22:22 #674454
    oj tam oj tam...
    [ 0 ]
    2011-09-17 15:02:46 #674744
    takie zycie w kruliczakach:D
    [ 0 ]
    2011-09-17 16:22:52 #674784
    ze wsi się śmiejecie a sami macie większy syf.
    [ 0 ]
    2011-09-17 15:44:23 #674764
    ta pani powinna po kazdym dniu kiedy wyrzuci cos przez okno niby dokarmiajac te dachowce i zapchlone koty pozbierac ladnie do siateczki i wyrzuci do smietnika to tak samo jak z akcja posprzataj po psie podbny motyw wiec sprzatac trzeba !!! a jak nie to mandaty powinny tej kobiecie uswiadomic jej poczynania sa nie na miejscu
    [ 0 ]
    2011-09-17 15:46:21 #674765
    są kraje(w Azji),gdzie za rzucenie niedopałka pod siebie można zapłacić sto dolarów ... i jest czysto, a jak komuś chlew nie przeszkadza, trudno
    [ 0 ]
    2011-09-17 14:43:24 #674730
    Kobieta nie ma wyobraźni... inaczej tego nie rozumiem.
    [ 0 ]
    2011-09-17 14:24:04 #674720
    dobry temat na artykuł roku
    [ 0 ]
    2011-09-17 14:05:20 #674704
    wam to wszystko przszkadza...rozumiem jakby dokarmiała słonie to faktycznie zanieczyszczenia by były!!! ale małe ktoki i ptaszki...poprostu jedno dobre serce na stado wron sie trafiło...YO
    [ 0 ]
    2011-09-17 12:15:20 #674615
    jak sie komus nie podoba ze jest brudno to niech posprzata....
    [ 0 ]
    2011-09-17 11:50:27 #674574
    Dokarmianie kotów w piwnicy jest nie odpowiedzialne , jak już kobieta chce dokarmiać kotki to w bardziej ustronnym miejscu. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji w mojej klatce. Poza tym takie koty bezdomne nie są sterylizowane przez co mają ruje , które są bardzo uciążliwe szczególne w nocy. Nie wiem kto z Was chciałby mieszkać w takim miejscu. Co do wyrzucania jedzenia przez okno dla zwierzaków to już w ogóle głupota . Rzucona kość w krzaki może tam leżeć tygodniami i nie życzę nikomu aby jego zwierze znalazło takie " jedzonko " jak dla mnie to ta Pani krzywdzi zwierzęta swoim zachowaniem a nie pomaga. A jak chce dokarmiać to niech idzie nad odrę czy do parku i tam dokarmia ptaki. Jeszcze jedno dla zwolenników "rzucania jedzeniem " zasrany parapet przez ptaki . Jak ktoś dba o swój dom to nic przyjemnego szorować codziennie parapet przez taką sąsiadkę . Podejrzewam że to starsza kobieta i trzeba jej delikatnie wytłumaczyć że tak nie należy robić . Można by pójść na kompromis i zrobić klatki dla ptaków a miseczki dla kotów postawić może przy jakimś zadaszonym śmietniku innego rozwiązania nie widzę. Kto z Was chciałby czuć zapach rozkładanego jedzenia w domu? Po to wyrzucamy śmieci , odpadki z jedzenia do śmietnika , a okno otwieramy żeby wywietrzyć mieszkanie a nie wąchać rozkładające się jedzenie.
    [ 0 ]
    2011-09-17 12:08:51 #674601
    w tym bloku to jakieś syfiarze mieszkają i patologia chyba ze śmieci za okno wyrzucają..
    [ 0 ]
    2011-09-17 11:38:19 #674561
    witam,szkoda ze nikomu nie przeszkadza syf na klatkach gdzie pani sprzataczka pojawia sie raz w tyg.
    [ 0 ]
    2011-09-17 09:39:27 #674461
    Nakazać wszystkim zwierzakom sprzątać po sobie!
    [ 1 ]
    2011-09-17 11:00:23 #674524
    Zastanawia mnie ta reka z aparatem na balkonie! Przecież jak by mi ktos taka reke wystawil to bym przejechala mu tasakiem! To jest naruszenie prawa by ktos próbowal robic takie fotki!
    [ 0 ]