• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 16611
    • Dodano: 2011-09-17 / 07:15
    • Komentarzy: 271

    Sąsiedzki problem w bloku przy ul. Waryńskiego

    Sąsiedzki problem w bloku przy ul. Waryńskiego

    (Fot. czytelnik)

    Dokarmianie kotów i gołębi przez jedną z lokatorek stało się udręką dla pozostałych mieszkańców bloku. Zwierzęta zanieczyszczają piwnice i balkony. Prośby i groźby nic nie dają, a administracja rozkłada ręce.

    Problem zgłosiła nam jedna z lokatorek bloku przy ul. Waryńskiego 29.

    - Mieszkańcy wyższych pięter wyrzucają przez balkon resztki jedzenia, karmiąc tym samym gołębie oraz bezpańskie koty. Trawnik pełen jest spleśniałych kawałków chleba, kości kurczaka i innych odpadów z czyjejś kuchni - mówi kobieta, pragnąca zachować anonimowość.

    Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA

    Jedna z mieszkanek przygotowała dla kotów posłania oraz miski z jedzeniem w piwnicy. Zwierzęta chętnie korzystają z tego udogodnienia, zanieczyszczając przy okazji piwniczne boksy i korytarz.

    Zapytaliśmy lokatorkę o jej uciążliwe dla innych lokatorów zwyczaje. Kobieta twierdzi jednak, że dokarmianie zwierząt to jej prywatna sprawa. Utrzymuje także, że nikt ze spółdzielni nie interweniował u niej w tej sprawie.

    Administracja osiedla wysłała jednak pismo dyscyplinujące do właścicielki. Co jeszcze może zrobić w tej sprawie?

    - Niewiele. Możemy wysyłać pisma, ewentualnie informować o sytuacji straż miejską lub policję. W przypadku rażących naruszeń regulaminu możemy wykluczyć lokatora ze wspólnoty mieszkaniowej, ale na pewno nie przez to, że ktoś dokarmia zwierzęta - mówi Marek Kądziołka, kierownik osiedla "Centrum" OSM Przyszłość.

    Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę

    Administracja proponuje, by podobne przypadki lokatorzy zgłaszali policji lub straży miejskiej. - Może interwencje mundurowych podziałają - dodaje Kądziołka.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Sąsiedzki problem w bloku przy ul. Waryńskiego Sąsiedzki problem w bloku przy ul. Waryńskiego

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 271

    2011-09-17 20:39:15 #674932
    Siedzą dwa gołębie na parapecie i jeden mówi do drugiego :
    - Co robimy?
    - Gówno
    [ 0 ]
    2011-09-18 14:17:53 #675381
    nie wiecie jak ja tego oduczyc?? zebrac kupy po zwierzakach i wepchnac do skrzynki pocztowej i pod drzwi tej pani a wycieraczka powycierac siki, mysle ze szybko sie oduczy tego zwyczaju
    [ 0 ]
    2011-09-17 10:30:26 #674493
    Nie słyszałam jeszcze o sikających na klatkach lub w piwnicach kotach. Chyba, że "życzliwi" zamykają okienka, przez które koty zwykły wychodzić na dwór. Dokarmiać trzeba odpowiedzialnie. Jeśli się już zwierzę do tego przyzwyczaiło, to powinno się to robić regularnie, w wydzielonym, nie przeszkadzającym innym mieszkańcom i bezpiecznym miejscu. Wyrzucając odpadki przez okno kobieta wyrządziła zwierzętom "niedźwiedzią" przysługę. Nie dziwię się oburzeniu za zaśmiecanie i syf pod blokiem :/ Szkoda. Można było pomyśleć nie tylko o dożywieniu, ale i sterylkach, które są bezpańskim kotom fundowane przez miasto (o ile jeszcze nie wyczerpały się fundusze na 2011). Jak zwykle, dostanie się bezbronnym kotom, a zawinił człowiek. Zwierząt nie musi się kochać, ale przynajmniej nie należy ich krzywdzić :/
    [ 3 ]
    2011-09-18 17:43:24 #675426
    Ludzie sami gorzej zaśmiecicie Ziemie ,a te zwierzęta są lepsze od was !! a wam od razu przeszkadza sami się popatrzcie na siebie jak syficie !!! Zwierzę przynajmniej puszek nie wyrzuca i nie zaśmieca lasów a ludzie tak !!!
    [ 0 ]
    2011-09-18 17:47:21 #675429
    LENKA, nie potrafię tu umieścić maila bo za każdym razem jest on usuwany więc wpiszę go "słownie": adzia69MAŁPAopKROPKApl. Sanepid mnie olał, ponoć nie leży to w ich gestii.
    [ 0 ]
    2011-09-17 10:01:28 #674470
    ciekawe czy jakis jest z lotu gołąb,,
    [ 0 ]
    2011-09-17 10:05:42 #674473
    jestem mieszkanką Waryńskiego i wbrew pozorom jest to ogromny problem. Dotychczas gołębie i dokarmiane w piwnicy koty mi nie przeszkadzały, ale... od pewnego czasu w moim mieszkaniu roi się od kleszcza przenoszonego przez gołębie (obrzeżek gołębiem). Do niedawna nie wiedziałam co to za insekty wędrują mi po ścianach. Jeżeli ktoś z mieszkańców 10piętrowca przy Waryńskiego ma również z nimi problem, proszę o kontakt na maila, sama jestem bezradna a razem może coś zdziałamy.
    [ 0 ]
    2011-09-18 12:16:51 #675330
    Nazjeżdżało się hołoty ze wsi do niby miasta i zwyczaje podwórkowe pozostały.
    [ 0 ]
    2011-09-17 10:45:58 #674506
    Ludziom to już wszystko przeszkadza. Żyjemy w świecie gdzie nie jesteśmy sami i trzeba się do wszystkiego przyzwyczaić i dostosować. Zabezpieczyć sobie balkony, parapety linkami i problem z głowy. Koty, w każdym kraju ich pełno, kto jeździł po świecie ten wie. Ten co je dokarmia powinien sprzątać po nich.
    [ 0 ]
    2011-09-17 14:13:03 #674711
    zgłoś to Akasha do SANEPIDu na piśmie i niech Ci potwierdzą że pismo otrzymali pozdrawiam
    [ 0 ]
    2011-09-17 15:31:19 #674761
    Sensacja na miare 24-Op.
    [ 0 ]
    2011-09-17 16:53:43 #674799
    jakaś paranoja czepiają się kogoś kto dokarmia zwierzęta jakiś idiota naprawde ! powinni dziękować tej osobie że interesuje się losem pokrzywdzonych zwierząt a ja na miejscu tej osoby pisał bym do nto że sąsiedzi ją nękają
    [ 0 ]
    2011-09-17 09:33:26 #674459
    to ci historia :)...a nic ciekawszego sie nie dzieje?
    [ 0 ]
    2011-09-17 09:22:22 #674454
    oj tam oj tam...
    [ 0 ]
    2011-09-17 15:02:46 #674744
    takie zycie w kruliczakach:D
    [ 0 ]
    2011-09-17 16:22:52 #674784
    ze wsi się śmiejecie a sami macie większy syf.
    [ 0 ]
    2011-09-17 15:44:23 #674764
    ta pani powinna po kazdym dniu kiedy wyrzuci cos przez okno niby dokarmiajac te dachowce i zapchlone koty pozbierac ladnie do siateczki i wyrzuci do smietnika to tak samo jak z akcja posprzataj po psie podbny motyw wiec sprzatac trzeba !!! a jak nie to mandaty powinny tej kobiecie uswiadomic jej poczynania sa nie na miejscu
    [ 0 ]
    2011-09-17 15:46:21 #674765
    są kraje(w Azji),gdzie za rzucenie niedopałka pod siebie można zapłacić sto dolarów ... i jest czysto, a jak komuś chlew nie przeszkadza, trudno
    [ 0 ]
    2011-09-17 14:43:24 #674730
    Kobieta nie ma wyobraźni... inaczej tego nie rozumiem.
    [ 0 ]
    2011-09-17 14:24:04 #674720
    dobry temat na artykuł roku
    [ 0 ]
    2011-09-17 14:05:20 #674704
    wam to wszystko przszkadza...rozumiem jakby dokarmiała słonie to faktycznie zanieczyszczenia by były!!! ale małe ktoki i ptaszki...poprostu jedno dobre serce na stado wron sie trafiło...YO
    [ 0 ]
    2011-09-17 12:15:20 #674615
    jak sie komus nie podoba ze jest brudno to niech posprzata....
    [ 0 ]
    2011-09-17 11:50:27 #674574
    Dokarmianie kotów w piwnicy jest nie odpowiedzialne , jak już kobieta chce dokarmiać kotki to w bardziej ustronnym miejscu. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji w mojej klatce. Poza tym takie koty bezdomne nie są sterylizowane przez co mają ruje , które są bardzo uciążliwe szczególne w nocy. Nie wiem kto z Was chciałby mieszkać w takim miejscu. Co do wyrzucania jedzenia przez okno dla zwierzaków to już w ogóle głupota . Rzucona kość w krzaki może tam leżeć tygodniami i nie życzę nikomu aby jego zwierze znalazło takie " jedzonko " jak dla mnie to ta Pani krzywdzi zwierzęta swoim zachowaniem a nie pomaga. A jak chce dokarmiać to niech idzie nad odrę czy do parku i tam dokarmia ptaki. Jeszcze jedno dla zwolenników "rzucania jedzeniem " zasrany parapet przez ptaki . Jak ktoś dba o swój dom to nic przyjemnego szorować codziennie parapet przez taką sąsiadkę . Podejrzewam że to starsza kobieta i trzeba jej delikatnie wytłumaczyć że tak nie należy robić . Można by pójść na kompromis i zrobić klatki dla ptaków a miseczki dla kotów postawić może przy jakimś zadaszonym śmietniku innego rozwiązania nie widzę. Kto z Was chciałby czuć zapach rozkładanego jedzenia w domu? Po to wyrzucamy śmieci , odpadki z jedzenia do śmietnika , a okno otwieramy żeby wywietrzyć mieszkanie a nie wąchać rozkładające się jedzenie.
    [ 0 ]
    2011-09-17 12:08:51 #674601
    w tym bloku to jakieś syfiarze mieszkają i patologia chyba ze śmieci za okno wyrzucają..
    [ 0 ]
    2011-09-17 11:38:19 #674561
    witam,szkoda ze nikomu nie przeszkadza syf na klatkach gdzie pani sprzataczka pojawia sie raz w tyg.
    [ 0 ]
    2011-09-17 09:39:27 #674461
    Nakazać wszystkim zwierzakom sprzątać po sobie!
    [ 1 ]
    2011-09-17 11:00:23 #674524
    Zastanawia mnie ta reka z aparatem na balkonie! Przecież jak by mi ktos taka reke wystawil to bym przejechala mu tasakiem! To jest naruszenie prawa by ktos próbowal robic takie fotki!
    [ 0 ]