- Autor: Greg
- Wyświetleń: 25295
- Dodano: 2011-09-15 / 16:06
- Komentarzy: 216
Zdechł koń, maltretowany przez pijanego właściciela
15 lipca do krapkowickich policjantów zgłosili się mieszkańcy Strzeleczek, informując o martwym koniu, którego zauważyli na terenie jednej z posesji. Policjanci przesłuchali właściciela terenu i już od początku wątpili w jego tłumaczenia, co do okoliczności śmierci zwierzęcia. Na wniosek kryminalnych, zajmujących się wyjaśnieniem okoliczności śmierci zwierzęcia, powołany został biegły lekarz weterynarii.
Ustalono, że podejrzany 62-letni Alojzy G. - mieszkaniec gminy Strzeleczki, będąc pod wpływem alkoholu, znęcał się nad swoimi zwierzętami: psem i kucem wielokrotnie bijąc zwierzęta różnymi tępymi przedmiotami. Mężczyzna rzucał również w swoje zwierzęta kamieniami lub kopał je nogami i uderzał rękami w różne części ciała.
Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu
- Na podstawie opinii biegłego, policjanci postawili podejrzanemu zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem za co grozi do 2 lat więzienia - informuje asp. Jarosław Waligóra.
Podejrzany przyznał się do popełnienia przestępstwa.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
9 września
Niecodzienna odmiana pomidorów w gminie Ozimek. Policjanci zajrzeli do szklarni
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami

W dyskusji: 216
brak słów dla takiego deb*la, który sam siebie powinien pier***nąć i brak słów dla tak niskiego wymiaru kary...powinien przez conajmniej 5 lat zapie*dzielać w schronisku dla zwierząt w ramach prac społecznych, dzień w dzień po 12 godzin g*wna sprzątać i nie tylko...
a jednak nie potrafię się powstrzymać od komentarza...gnój jeden...