W wypadku pod Brzegiem zginął kierowca i pasażerka. Inna kobieta została ciężko ranna.(Fot. archiwum)
Od 12 do 15 sierpnia na drogach naszego województwa doszło do pięciu wypadków drogowych. Do pierwszego, który zakończył się śmiercią 21-letniego kierowcy oraz 18-letniej pasażerki doszło pod Łukowicami Brzeskimi w sobotnią noc. Drugi wypadek śmiertelny miał miejsce 15 sierpnia w Bierdzanach. 22–latek jadący w nocy drogą zjechał do rowu i uderzył w drzewo - na miejscu zginęła 21–letnia pasażerka.
Zatrważająca jest ilość nietrzeźwych kierowców, zarówno zatrzymanych w naszym województwie, jak i na terenie całej Polski.
Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu
- W ciągu długiego weekendu policjanci z Opolszczyzny zatrzymali 100 pijanych kierowców - informuje Aleksandra Mękal-Wnuk z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Tragiczne są statystki wypadków, dotyczące całego kraju. Podczas długiego weekendu doszło do 462 wypadków, w których 53 osoby zginęły, a 604 zostały ranne. Łącznie na polskich drogach zatrzymano aż 2972 nietrzeźwych kierujących.

W dyskusji: 146
jak pomyślałem tak zrobiłem zszedłem na dół wsiadłem w taksówkę i pojechałem.
przychylam sie do twego stwierdzenia co o polaku999 napisales..bravo
- W komisariacie. Zatrzymali mnie, za wolno jechałem.
- Od kiedy to zatrzymują za wolną jazdę?
- Radiowóz mnie dogonił...
- Jak pan sądzi, ile jeszcze czasu potrzeba, żebym umiała dobrze jeździć?
- Co najmniej trzy.
- Godziny?
- Nie, samochody.
Kierowca doskonale prowadzi samochód omijając chłopca. Podbiega do niego
policjant i mówi:
- Świetnie pan prowadzi, za ten wyczyn nasza komenda ofiaruje panu w nagrodę -
1000 zł. A czy można wiedzieć na co pan przeznaczy te pieniądze?
Kierowca odpowiada:
- Wreszcie zrobię sobie prawo jazdy.
Żona próbuje ratować sytuację:
- Proszę nie zwracać na niego uwagi, on tak zawsze mówi gdy jest pijany.
Z tylnego siedzenia odzywa się babcia:
- A nie mówiłam, że tym kradzionym samochodem daleko nie zajedziemy...
Postanowili, że zamienią się autami i pojadą na autostradę.
Po kilku godzinach spotkali się znowu, ale już na jednej sali w szpitalu.
Ten od BMW pyta "Stary co się stało?"
- To proste, wsiadłem w Twoje BMW, wrzuciłem 1,2,3,4,5, rozpędziłem się do
250/h i wypadłem z zakrętu, ale powiedz lepiej jak Ty to zrobiłeś???
- Wsiadłem do Twojego malucha, wrzuciłem 1,2,3,4, po czym wysiadłem, żeby
sprawdzić czy to w ogóle jedzie.
Po paru dosłownie sekundach zatrzymuje się najnowszy model Ferrari.
Kolo od Ferrari wyłazi z wozu i pyta, czy podholować.
Dziadek oczywiście się zgadza.
- I pamiętaj dziadku, jeśli coś będzie nie tak, to zamigaj lewym migaczem
Pierwsze skrzyżowanie - czerwone światło.
Po chwili podjeżdża najnowsze Porsche.
Kolo od Ferrari został wyzwany do wyścigu a że jego duma jest wielka, to nie mógł odmówić.
Ruszyli.
Po ok 5 kilometrach za rogiem stało dwóch policjantów i to co usłyszeli to tylko ziuuuuum, ziuuuum, ziuuum.
Odzywa się pierwszy policjant:
- Ty, widziałeś tego Ferrari? Z 290 km/h jechał!
- A tego Porsche? Z trzy stówki miał!
- A tego Trabanta? Migał, że będzie ich wyprzedzać.
♦KIEROWCO! NIE PRZEJEŻDŻAJ DZIECI!
Po chwili dopisał:
♦POCZEKAJ LEPIEJ NA NAUCZYCIELA!
Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy.
Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę.
Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę.
- Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi prawie płacząc kobieta.
- A ja 40 królików, rwij trawę! - odpowiada taksówkarz.
Siadają przy barze i jeden mówi do barmana:
- Dwa piwa!
- A ten w środku nie pije? - pyta barman.
- Nie, to kierowca.
Wysiada młody facet w czarnym garniturze i otwiera bagażnik. Podchodzi do niego celnik i zaczyna klasyczne pytania:
- Narkotyki?, broń?, dewizy?
- Oczywiście - odpowiada kierowca i otwiera walizki.
Celnik z niedowierzaniem patrzy na zawartość waliz.
Pierwsza wypełniona po wierzch foliowymi torebeczkami z białym proszkiem, druga pełna kałachów, w trzeciej równo poukładane paczki 100 dolarowych banknotów.
- To wszystko pana?
- Nie - odpowiada młody człowiek - to jest Pana, moje jest w tamtym tirze.
Ludzie...uruchomcie rozum i myślenie,bo powybijacie niewinnych ludzi !!! Co Wy wyprawiacie ?
Brak słów,szkoda słów...