• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 14903
    • Dodano: 2011-08-14 / 15:47
    • Komentarzy: 223

    Zaadoptuj zwierzaka! Schronisko pęka w szwach

    Zaadoptuj zwierzaka! Schronisko pęka w szwach

    (Fot. Dżacheć)

    - Tak źle już dawno nie było - mówi Dorota Skupińska, kierownik schroniska dla bezdomnych zwierząt przy ulicy Torowej w Opolu. Na 115 przygotowanych dla psów miejsc w schronisku jest obecnie aż 155 czworonogów!

    - Nie lepiej jest z kotami - tych mamy 124, a miejsc też tylko 115. Aż 2/3 z tej ilości to kocięta, dla których właściciele nie potrafili lub nie chcieli znaleźć domu - tłumaczy Skupińska.

    Jak podkreśla - wakacje to zawsze najgorszy czas dla schroniska. Sprzyja temu okres urlopowy - właściciele oddają "na przechowanie" psa lub kota, a po powrocie nie zawsze wracają po swojego pupila.

    Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA

    - Co roku mieliśmy po kilka, kilkanaście przypadków, kiedy to sam właściciel przywoził psa do schroniska. Z różnych powodów: pies urósł, stwarza problemy wychowawcze lub właściciel jest schorowany i nie jest w stanie zająć się zwierzakiem. Ale teraz - a mamy dopiero połowę roku - naliczyliśmy już 46 takich przypadków. To zupełnie nienormalna sytuacja - przyznaje kierownik schroniska.

    Dlatego Dorota Skupińska przestrzega przed podjęciem pochopnej decyzji o adopcji zwierzęcia. - To musi być świadomy wybór, zaakceptowany przez wszystkich członków rodziny. Od nowego właściciela wymagamy posiadania kojca, nie oddajemy psów "na łańcuch", do pilnowania posesji - tłumaczy. - Biorąc zwierzaka musimy być pewni, że będzie z nami niezależnie od sytuacji. A co będzie, jak w rodzinie pojawi się dziecko? A co, jeśli będę musiał wyjechać do pracy za granicą? Te pytania musi sobie zadać każdy przyszły właściciel, myślący o adopcji psa lub kota - dodaje.

    Jeśli ktoś nie ma warunków do adopcji, może pomóc schronisku materialnie. - Przyjmujemy suchą karmę dla psów i puszki dla kotów w każdej ilości. Przez to, że schronisko jest przepełnione zapasy topnieją w mgnieniu oka. Można nam też przywozić koce, ryż i makaron oraz zwierzęce zabawki - mówi Skupińska.

    Schronisko przy ulicy Torowej czynne jest codziennie w godzinach 11-17 wyłączając święta (także najbliższy poniedziałek 15 sierpnia).

    Zobacz także Wyjątkowe bliźniaczki przyszły na świat w Klinicznym Centrum
    reklama

    Więcej zdjęć

    Zaadoptuj zwierzaka! Schronisko pęka w szwach Zaadoptuj zwierzaka! Schronisko pęka w szwach Zaadoptuj zwierzaka! Schronisko pęka w szwach

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 223

    2011-08-15 13:24:17 #645309
    wie ktoś jak nazywa się to drugie schronisko w Opolu, gdzie trafiają zwierzęta spoza miasta Opole? To chyba jakas fundacja, stowarzyszenie albo coś takiego...
    [ 0 ]
    2011-08-16 23:39:53 #646756
    Pies powinien mieć więcej praw niż człowiek, jest bowiem jednostką zdecydowanie szlachetniejszą.
    [ 0 ]
    2011-08-15 00:37:56 #644826
    Szkoda tych biednych psiaków koty powinni utylizować ustępując miejsca tym biednym pieskom
    [ -3 ]
    2011-08-16 12:51:05 #646157
    fakt, że maja dość porąbane przepisy ale pewnie tak trzeba, zbyt wiele zwierząt na powrót trafia do schronisk po nietrafionych adopcjach. A przede wszystkim to wina nieodpowiedzialnego rozmnażania zwierząt, lub po prostu braku podstawowej odpowiedzialności za posiadane zwierzę.
    [ 0 ]
    2011-08-16 09:03:50 #645896
    większość z nich jest skazana na taki dom szkoda.*(
    [ 0 ]
    2011-08-14 15:54:27 #644076
    każdy kto nie ma zwierzaka a chce niech poświęci chwile żeby tam pujść a napewno znajdzie przyjaciela...:)
    [ 0 ]
    2011-08-15 09:28:42 #644904
    ludzie kupują a pózniej oddają jak zabawki
    [ 0 ]
    2011-08-14 20:24:46 #644337
    Po prostu nie wiem. Ja mam w mieszkaniu wynajmowanym z resztą trzy kotki. Pojawiło się dziecko, a kotki są. Była nie jedna przeprowadzka, a kotki są. Chcemy jechać? Kotki są. Nie rozumiem jak ludzie wymyślają sobie problemy. Ja nie mam ze zwierzakami żadnego problemu. Wszystkie przygarnięte. A teraz co do adopcji kotów z opolskiego schroniska. Dziewczyny (wolontariuszki) ze schroniska udostępniają swój numer Gadu-Gadu czy e-mail na stronie www samego schroniska. O kota do adopcji pytałem się kilkakrotnie. Za pierwszym razem chciałem kotkę trikolorkę, ale dachowca - akurat takie były. Owszem mogłem brać, ale musiały one zostać po jakimś tam czasie wysterylizowane. Cóż, ja mam taki światopogląd, że zwierząt nie sterylizuje się, z powodu "bo są takie zasady". Oczywiście wolontariuszka, z którą wtedy na ten temat dyskutowałem nie przyjmowała tego do wiadomości. Ponadto rzuciła mi hasło, że chcę kotkę, aby na niej zarobić - będę ją kocił, a trikolory ponoć są w cenie. Cóż, dziwne, bo kto dziś dachowce sprzedaje? Lepiej, żeby taki kot w schronisku siedział. A ja po jakimś czasie przygarnąłem najpierw jedną kotkę, potem drugą, i teraz jeszcze przybłąkała się trzecia. Czy mają źle? Nie sądzę - są zaszczepione, zdrowe, nie głodują, bawią się ze sobą, śpią na piecu czy na monitorze, a w nocy pod kołdrą. Są już ze mną prawie dwa lata i jakoś ani razu ich nie kociłem. Jakiś czas później chciałem kota/kotkę lub kilka kotek/kotów o obojętnie jakiej maści na gospodarkę. Nie dostałem, bo kot ma mieć dom, czasem jest nawet wizyta w tym domu i kot ma być wtedy obecny (ma być kotem nie wychodzącym). A na gospodarce to trudno, żeby kot był obecny w domu przez cały czas. Musiałem potem jeździć po wioskach by bezproblemowo kota dostać. Schronisko w Opolu ma za sztywne zasady i teraz pęka w szwach.
    [ 0 ]
    2011-08-16 01:51:02 #645857
    nie wiem czemu was to dziwi ze schronisko jest pelnew polsce obowiazuje zasada pjn posada jest najwarzniejsza.jesli rozdali by te wszystkie zwierzaki to co z ich praca?co z tymi wszystkimi organizacjami pomagajacymi?taka sama sytuacja jest z domami dziecka jesli dzieci poszlyby do rodzin to co z dyrekcja?
    [ 0 ]
    2011-08-14 20:05:00 #644315
    Kiedyś chciałem wziąć kota ze schroniska, żal mi było zwierzęcia, że musi żyć w schronisku. Po kontakcie z nimi okazało się że nie mogę mieć kota ponieważ chcę go karmić mięsem i mieszkam w domu na wsi. Następnie przysłano mi listę karm z jakimi mógłbym go karmić najtańsza ok 150 zł za opakowanie. W tym schronisku powinni pójść do zwierzęcego psychoterapeuty bo na ludzkiego już za późno.
    [ 0 ]
    2011-08-14 23:08:43 #644650
    Bo są wakacje,urlopy,zwierzak zaczyna przeszkadzać,wstydźcie sie skurv**yny!
    [ 2 ]
    2011-08-15 22:01:47 #645702
    Jacy tu (prawie)wszyscy wrażliwi,"biedne " zwierzaczki!!!...a w autobusie lub pociągu wszyscy odwracają głowy jak starsza pani wsiada 5 minut z laską w dłoni lub kobieta z trojgiem dzieci trzyma się jedną ręką poręczy,drugą dzieciaki ,trzecią kasuje bilety a czwartą trzyma torby z zakupami...są setki innych przykładów jak bardzo wrażliwym narodem jesteśmy...
    [ 0 ]
    2011-08-14 16:54:27 #644114
    w Wietnamie nie maja takich problemow,oni tam "uwielbiaja" psy i koty..
    [ 0 ]
    2011-08-15 21:51:33 #645690
    bo menty ludzie bez serca kupują małe szczeniaczki a jak urosną to potem się ich pozbywają..
    [ 0 ]
    2011-08-15 06:59:08 #644869
    [moderacja]
    [ -5 ]
    2011-08-15 11:30:13 #645094
    te baby ze schroniska są durne -> byłem tam chciałem psa ale nie spodobał mi się ten którego one chciały mi wcisnąć bo na mnie warczał i powiedziałem że takiego nie chcę, chce innego ale one że nie że mam brać tego i już. no to sobie odpuściłem i dostałem od znajomego szczeniaka który na mnie nie warczy i jest szczęśliwy. także te ich apele niech sobie w dupska wsadzą
    [ 0 ]
    2011-08-15 08:55:26 #644877
    Przykre słuchać o usypianiu, odstrzeliwaniu i innych "odkrywczych" pomysłach, które tu serwujecie. Nie rozumiem oburzenia ludzi, którzy mają zranione serca, ponieważ odmówiono przyjęcia karmy takiej a nie innej firmy. Te zwierzęta żyją tam w ogromnych skupiskach- są tym samym narażone na choryby, stres itd. Czy to naprawdę urazi kogoś, jeśli za te same pieniądze kupi karmę , może w mniejszej ilości, ale na przykład o właściwościach wspomagających rekonwalescencję?? Czy to taka ujma na honorze??
    Miejcie też więcej szacunku do pracy innych. To obrzydliwe słuchać komentarzy w takim stylu. A że schron nie pachnie fiołkami... ważne, że mają ocieplane boksy i opiekę. Koniec końców- chodzi o to, by zwierzęta znalazły kochające domy. Moje dwa koty stamtąd, to dowód, że potrafią się odwdzięczyć ogromnym przywiązaniem.
    [ 0 ]
    2011-08-14 22:08:36 #644494
    niech debile i debilki przestaną katować psy i koty, miasto, to nie jest miejsce dla zwierząt, rozumiecie?
    [ 0 ]
    2011-08-14 19:41:34 #644302
    "może to być nasz towar eksportowy do Chin"...
    [ 0 ]
    2011-08-15 00:08:47 #644776
    i co na to lech roch pawlak?
    [ 0 ]
    2011-08-14 23:22:20 #644672
    Zaadoptuj pieska! tak! świetny pomysł! wiecie co? nawet chciałem pieska zaadoptować:) przyjechałem i... " chciałbym zaadoptować pieska. a gdzie pan mieszka? na wsi. to pan pieska nie dostanie. biedny piesek ma po nocach w zimnej budzie i z łancuchem spać??!! to jest okrutne! pan psa nie dostanie! " NIE TO NIE! Łaski bez! są inne schroniska niż te na torowej. może z takim pojepanym nastawieniem wasze schronisko jest aż tak przepełnione! ale u mnie pies źle nie miał! nawet uciekać nie chciał!
    [ 0 ]
    2011-08-14 19:30:33 #644291
    To na co to trzymacie. Wypuścić do lasów.
    [ 0 ]
    2011-08-14 21:02:39 #644383
    Ja mam moje 65 psich kilogramow ze schroniska i tez przechodzilem "adopcje". Nie widze w tym nic bezsensownego, ze Pani przyjechala zobaczyc gdzie i w jakich warunkach bedziemy trzymac naszego nowego domownika a w ciagu miesiaca bylismy trzecia rodzina, u ktorej byl ten zwierzak. Wszyscy oddawali go bo jak na ironie stwierdzali ze 65 kilowy pies jest za duzy i ze nie zdawali sobie sprawy ze tyle je....
    [ 0 ]
    2011-08-14 20:26:14 #644340
    Chciałam wziąć psa ze schroniska , jednak że Pani która miała sprawdzić warunki przyjechała przed czasem , ja byłam o czasie ,dzwoniąc do tej pani otrzymałam informację ,że powinnam cały czas siedzieć w domu i na nią czekać i nie obchodziło ją to ,że byłam w szpitalu . Stwierdziła że mam odpuścić psa bo jej szkoda paliwa i czasu na dojazdy . Do mojego domu miała z pięćset metrów . Narzekają ,że nikt nie chce brać zwierząt ,a sami utrudniają ich adopcję !!
    [ 0 ]
    2011-08-14 17:40:07 #644174
    ja moja kotkę nazwę tiku :)
    [ 0 ]
    2011-08-14 16:15:07 #644087
    "Zaadoptuj zwierzaka!" pod warunkiem że to będzie przemyślana decyzja zwierze to nie zabawka ma też uczucie!!!
    [ 2 ]
    2011-08-14 16:04:51 #644079
    Lubię psy ale za długo się gotują :)
    [ 0 ]
    2011-08-14 16:10:32 #644083
    Kto jaki jest do zwierząt takim jest i dla ludzi.Smutny jest czasami los,jaki zgotują ludzie zwierzętom.Osobiście nie mam ani psa ani kotka,warunki na to nie pozwalają,syn ma chomika i on chociaż jest taki maleńki to też widzę po nim,że ma odczucia.
    [ 0 ]
    2011-08-14 16:10:10 #644082
    Mają też tam persy?A najlepiej po sterylizacji bo sikają po wszystkim.
    [ 0 ]