- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 4633
- Dodano: 2007-06-17 / 03:28
- Komentarzy: 0
Kabareton śmiechu warty
- Całe szczęście że Kabareton był w tym samym dniu co Superjedynki, bo inaczej pieniądze wydane na bilety byłyby wyrzucone w błoto - było słychać na widowni.
Najwyraźniej powrót do śpiewanego Kabaretonu i brak czołowych młodych grup kabaretowych nie przypadł publiczności do gustu. - Zabrakło Ani Mru Mru, Kabaretu Moralnego Niepokoju, czy Formacji Chatelet - mówili zawiedzeni widzowie. To miał być kabaret? - grzmiało na widowni. Było natomiast dużo może i ładnego, ale najczęściej mało śmiesznego muzycznego upojenia. Sytuację próbowali ratować Krystyna Sienkiewicz, duet Krzysztof Piasecki i Janusz Rewiński, czy legenda polskiej sceny kabaretowej - Jan Pietrzak.
Zobacz także Znana jest przyczyna tragicznego wypadku podczas Rajdu Nyskiego, w którym zginął Artur Sękowski
Jak myśmy wychodzili to ludzie jeszcze byli - zrobiliśmy swoje - szkoda że tak to wyszło - mówił Rewiński.
Duża część osób wyszła jeszcze podczas pierwszej części koncertu. Gdy na scenę - w drugiej jego części wyszedł przyzwyczajony do pełnej widowni Jan Pietrzak, amfiteatr świecił już pustkami. Zapytany o samopoczucie po występie artysta odpowiedział krótko - A jak Pan się czuje - przyjemnie Pan się czuje? No właśnie - uciął.
Marcin Wolski - reżyser koncertu uważa jednak, że wszystko poszło zgodnie z planem. - Na szczegółowe podsumowanie przyjdzie dopiero czas, jednak było mnóstwo fajnych numerów - mówił . Po latach gdy nie było tego typu kabaretonu jestem zadowolony - stara kadra nie zawiodła. Szkoda tylko, że niezbyt zadowolona była publiczność.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców





Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.