• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 5862
    • Dodano: 2011-07-31 / 08:24
    • Komentarzy: 11

    Kiedy strażacy grają w piłkę, to tylko przy użyciu sikawek - video

    Bramkę zdobywa drużyna, która gumową piłkę umieści w bramce za pomocą prądów wody.(Fot: Dżacheć)

    Bramkę zdobywa drużyna, która gumową piłkę umieści w bramce za pomocą prądów wody.(Fot: Dżacheć)

    W miejscowości Przechód, w gminie Korfantów, rozpoczęły się w sobotę międzynarodowe zawody w tzw. piłce prądowej. Na turniej przyjechały drużyny strażackie zarówno z terenu województwa, jak i z Niemiec czy Czech. Wszystko po to, aby wykazać się umiejętnościami w obsłudze węża oraz sikawki za pomocą których zdobywali bramki.

    Bo skoro mowa o grze w piłce, to muszą padać gole. W piłce prądowej nie zdobywa się ich jednak za pomocą nogi czy głowy, ale odpowiednio operując strażackim wężem, który podaje hektolitry wody. - Po jednej stronie zbiornika wodnego jest trzech zawodników i po drugiej trzech, dwoma prądami wody mają tak prowadzić piłkę, żeby wbić ją do bramki przeciwnikowi – wyjaśnia zasady gry Jerzy Gąska, główny sędzia zawodów. - Jeżeli nie trafią do bramki to uzyskują rzut rożny, przy trzech rożnych jest podyktowany rzut karny, na którego wykonanie ma się 10 sekund, po tym czasie przeciwnik może blokować piłkę, najlepsi biją takie karne w 6 sekund – dodaje.

    6-osobowe drużyny rywalizują przez dwie połowy meczu, po pięć minut każda. Zmagania w piłce prądowej są ponoć niemniej wyczerpujące jak bieganie za futbolówką, ale sporo w tym także frajdy. - Zabawa jest wspaniała. Przyjeżdżamy tutaj regularnie. Przy okazji tej gry poznajemy wielu nowych przyjaciół, którzy tak jak my pracują w jednostkach strażackich, mamy okazję wymienić się doświadczeniami – mówi Martin Smirek, strażak z niemieckiego Dusseldorfu.

    Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola

    - Jesteśmy tutaj pierwszy raz, z marszu przystąpiliśmy do meczu i przegraliśmy 4:0, baty dostaliśmy niesamowite – mówi Dariusz Lakwa, prezes OSP w Polskiej Nowej Wsi. - W następnym meczu załapaliśmy już o co chodzi, a bakcyl jest niesamowity, bardzo nam się to podoba. Drugi mecz mamy wygrany 2:1 – dodaje. Co warte podkreślenia, wszystkie z 19 rywalizujących drużyn mogą liczyć na gorący doping publiczności. - Pomysł jest fajny, pierwszy raz się z tym spotykam, oglądam grę pół godziny i bardzo mi się podoba – mówi Iwona Dobrzyńska, która zawody przyjechała obejrzeć z Wrocławia.

    W sobotę odbywały się eliminacje turnieju. W niedzielę od godziny 11.00 rozpoczną się zmagania finałowe.

    Zobacz jak wyglądała rywalizacja pierwszego dnia zawodów w piłce prądowej.



    Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
    reklama

    Więcej zdjęć

    Kiedy strażacy grają w piłkę, to tylko przy użyciu sikawek - video Kiedy strażacy grają w piłkę, to tylko przy użyciu sikawek - video Kiedy strażacy grają w piłkę, to tylko przy użyciu sikawek - video

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 11

    2011-07-31 11:07:52 #631733
    Jak to jest, że w jednym regionie świata umierają z braku wody, a w innym wodą bawią się piłką?
    [ 0 ]
    2011-07-31 09:12:44 #631620
    tak jest ;D OSP Rzymkowice wróciło z Alp i bedzie zażarcie walczyć o następny tytuł Mistrza Europy ;P
    [ 0 ]
    2011-07-31 08:40:25 #631597
    oj działo się działo i dziać się jeszcze będzie , mokra sprawa ;)
    [ 0 ]