- Autor: Mat
- Wyświetleń: 10861
- Dodano: 2011-07-16 / 12:36
- Komentarzy: 160
Rodzina Terleckich: Polskie obywatelstwo było naszym marzeniem
Wiktoria Terlecka, matka Borysa i Anny, przyznaje, że polskie korzenie jej rodzina zawdzięcza babci. - To ona zawsze powtarzała, wbijała nam do głowy, że jesteśmy Polakami. Że historia tak wszystkim zamieszała i jesteśmy na Ukrainie – mówi kobieta. Seniorka na słowach nie poprzestawała. W Zabłotowie zasłynęła z obrony polskiego kościoła. - Ukraińcy zrobili z kościoła hurtownię spożywczą. Babcia tak walczyła, że miejscowe władze się ugięły i w 1992 roku można było się tam znowu normalnie modlić – wspomina Terlecka. - Borys był pierwszym ochrzczonym dzieckiem w tym kościele – dodaje.
39 – latka przyznaje, że podtrzymywanie tradycji polskich na Ukrainie do łatwych nie należało. - Prosty przykład. Jest wigilia. W Polsce dzień wolny od pracy i szkoły. Więc Borys zostawał w domu. Ale miał z tego tytułu nieprzyjemności – przyznaje Wiktoria Terlecka. - Z posłaniem Ani do szkoły z językiem polskim to też była walka. Okazuje się, że dostęp do takich szkół mają w pierwszej kolejności dzieci Rosjan mieszkających na Ukrainie. Ostatecznie znalazło się wolne miejsce – opowiada.
Zobacz także IMGW wydał dwa alerty dla Opolszczyzny
Proces nabywania polskiego obywatelstwa rodzina Terleckich rozpoczęła w 2008 roku, składając w konsulacie RP odpowiedni wniosek. W przejściu przez gąszcz biurokratycznych wymagań rodzinie pomogła przejść ciocia z Polski, mająca prawnicze wykształcenie. Pierwsza do Kędzierzyna – Koźla przyjechała Wiktoria Terlecka – w marcu 2009 roku. - Musiałam zdać egzaminy w izbie lekarskiej. Specjalizację w Polsce będę musiała zrobić od nowa, ale mam uznane medyczne wykształcenie – cieszy się kobieta. 3 miesiące później ściągnęła do siebie Borysa i Anię.
Borys, wówczas 16 latek, jeszcze tego samego roku rozpoczął studia na Politechnice Śląskiej. - W systemie edukacji na Ukrainie i Polsce są różnice. Uczelnie uznała je na moją korzyść. Obecnie jestem po II roku konstrukcji budowlanych i inżynierskich w języku angielskim – mówi Terlecki. - Studiowanie w Polsce daje mi ogromne perspektywy. Najlepsza uczelnia na Ukrainie jest bardzo daleko za średnimi uczelniami w Polsce – podkreśla 18 – latek.
- Polskie obywatelstwo było naszym marzeniem. Nam się udało. Urzędnicy zrozumieli dlaczego chcemy mieszkać w Polsce i być Polakami. Postaramy się aby Polska była dumna z takich obywateli – podkreśla Wiktoria Terlecka. - Nie wolno jednak zapominać o innych rodzinach, którym jest bardzo ciężko podtrzymywać tą polskość na Ukrainie – kończy kobieta.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO


W dyskusji: 160
Powodzenie na polskiej ziemi :-)))
- No będzie to pana kosztowało mandacik 50 zł.
Facet wyciąga stówę, a policjant:
- Nie mam wydać.
- Lej pan, ja stawiam.
- Panie władzo! Panie władzo!
- Tak?
- Tam za rogiem nasz nauczyciel
- Miał wypadek?
- Nie źle zaparkowal
- Wsiadasz?
- Nie!
- No chodź... mam cukierki...
- Nie!
- Hej, mam cukierki i czekoladę! Wsiadaj!
- Nie, nie wsiądę!
- Jeżeli wsiądziesz będę dla ciebie bardzo miły!
- Nie!
- Ok, jeżeli wsiądziesz dostaniesz bilet do kina...
- Nie!
- Do cholery! To czego w końcu chcesz!
- Tato, mówiłem ci setki razy żebyś po mnie do szkoły nie przyjeżdżał Ładą!