- Autor: Mat
- Wyświetleń: 6276
- Dodano: 2011-06-29 / 14:56
- Komentarzy: 141
Delegacja z Afryki w Opolu
Od 2008 roku miasta partnerskie: Opole, Grasse (Francja), Carrara (Włochy) i Ingolstadt (Niemcy), wspólnymi siłami objęły pomocą afrykańską gminę Legmoin. Ta polega głównie na wierceniu studni z bieżącą wodą. Jednak do tego przedsięwzięcia nie mogło się włączyć Opole. - Polskie prawo nie zezwala na pomoc zagranicznym gminom z budżetu polskich gmin - wyjaśnia Ryszard Zembaczyński, prezydent Opola. - Dlatego myśleliśmy o innej formie pomocy. I taką udało się znaleźć - dodaje.
Podczas wspólnego spotkania trzyosobowej afrykańskiej delegacji z przedstawicielami opolskiego ratusza, zagraniczni goście dowiedzieli się jaką ofertę pomocy przygotowało dla nich Opole. - Wyślemy do Legmoin 250 par sandałów dla dzieci z tamtejszych szkół. Pojadą one w tym samym kontenerze co pomoc z Ingolstadt - mówi Ryszard Zembaczyński. - Oprócz tego zaprosimy do Opola 5 mieszkańców z tej afrykańskiej gminy i opłacimy ich szkolenie zawodowe w naszym mieście - dodaje prezydent.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
- Bardzo dziękuję władzom Opola i wszystkim mieszkańcom miasta, że zaakceptowano nas tutaj jako przyjaciół - mówi Dari Some, zarządzający gminą Legmoin. - Moja gmina składa się z 46 wiosek. Ludzie żyją w nich bez prądu, bieżącej wody. Często nie mogą liczyć nawet na jeden posiłek dziennie - podkreśla. W ramach przyjaźni z Opolem Dari Some przekazał prezydentowi Zembaczyńskiemu oryginalny prezent – figurę pięciu postaci wyrzeźbioną w hebanie. Z kolei prezydent Opola swojemu zagranicznemu gościowi metalową figurę ptaka.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola






W dyskusji: 141
1. Wypakować laptopa
2. Powoli i ostrożnie go otworzyć
3. Włączyć
4. Upewnić się, że sąsiad cię obserwuje
5. Połączyć się z internetem
6. Zamknąć na chwilkę oczy, następnie otworzyć i popatrzeć w górę
7.Głęboko odetchnąć i kliknąć ten link www*myit-media*de/the_end*html
Obserwować wyraz twarzy sąsiada
BO JA JESTEM WSTECZNY :) :) :) :) :) :)
no i nagle rozj*bał się silnik.
- musimy wyrzucić niepotrzebny balast żeby sie jakoś utrzymać w powietrzu - mówi pilot.
martwa cisza. na pokładzie nagle wstaje niemiec flaga na plecach, wypił piwo krzyknął: ZA NRD! i skoczył.
za nim zaraz wstaje Rusek wypił ćwiartkę,
flaga na plecach, krzyknął: za ZSRR ! i skoczył.
zaraz za nimi wstaje polak zajarał peta, krzyknął: ZA AFRYKĘ!
i wyrzucił murzyna.
unglücklich, dziękuję i nawzajem :)
Rusek mówi:
-Ja pierwszy bo muj kraj jest największy.
Anglik bo jego języka uczą się wszyscy.
Niemiec bo jego kraj jest najlepszy.
Nagle słyszą szelest w krzakach patrza sie w tamta strone a polak wychodzi z krzakow z tubylka i mówi:
- No i kto następny?
Nieszczęśliwie, któregoś dnia piłą odciął sobie palec
wskazujący. Pobiegł do lekarza, lekarz mówi, że jego
własnego palca nie da się już przyszyć, ale jeżeli chce
to w szpitalu są palce od białych ludzi i taki można
mu przyszyć. Murzyn, że nie był wybredny zgodził się.
Lekarz przyszył mu biały palec, po kilku godzinach.
Murzyn wyszedł ze szpitala, wsiadł do tramwaju.
Jadąc ogląda palec, nie mogąc wyjść ze zdumienia,
że już jest sprawny. Obok siedzi podchmielony
gość i przygląda się z ciekawością. Nagle mówi:
- Widze, że pan kominiarz od dziewczyny wraca....
-Część Mietek, siema Mietek...
Właściciel fabryki zauważył co się dzieje i mówi do Mietka :
-Mietek jak tak Cię wszyscy znają to weź zaproś do fabryki Komorowskiego.
No to Mietek tak uczynił i Komorowski przyjechał do fabryki.
Właściciel bardzo się zdziwił i mowi:
Mietek jak tak Cię wszyscy znają to weź zaproś do fabryki Obame.
No to Mietek zaprosił Obamę. Szef znowu był bardzo zdziwiony i mówi do Mietka:
-Mietek jak tak Cię wszyscy znają to dawaj pojedziemy do Papieża. I tak zrobili.
Plac św. Piotra, pełno ludzi, nagle na balkon wychodzi Mietek z Papieżem i machają. Mietek zobaczył z góry, że jego szef zemdlał. Szybko zbiegł na dół i się pyta szefa:
-Szefie co się stało
Szef na to:
-Mietek to, że znasz Papieża to jeszcze nic. Gościu obok mnie się pytał co to za frajer macha obok Mietka?