- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 2932
- Dodano: 2007-06-06 / 13:37
- Komentarzy: 3
Skazany za mord gwałcił więźnia
Mroczna historia Andrzeja D. zaczęła się w brzeskich barakach socjalnych przy Konopnickiej. Tu mieszkają głównie ludzie z marginesu.
- Matka Andrzeja D. ma tu jeszcze swój kąt, choć już się nie pojawia - sąsiadka siedząca na fotelu wystawionym przed komórkę pokazuje okna na piętrze. - Pamiętam, opiekowała się nim babcia. Zresztą ona dla wszystkich dzieciaków z baraków była jak mama. Był spokojnym chłopcem. Tu nikomu nic złego nie robił, a jak poszedł w miasto, to już my tego nie wiedzieliśmy. Potem wyprowadzili się z matką na wieś. Ludzie tu mówili, że wtedy zaczął uciekać z domu.
Zobacz także Artykuł czytelnika: Zaparkowałem i poszedłem po bilet. Czuję się oszukany AKTUALIZACJA
Brzeska policja zna Andrzeja D. od czasu, gdy skończył... 10 lat:
- Na początku to była drobna chuliganerka - pamięta jeden z funkcjonariuszy. - Niestety, już wtedy ciągnęło go do starszych. Złodzieje i bandyci to byli jego wychowawcy...
Więcej czytaj w NTO.pl
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
W dyskusji: 3