- Autor: Greg
- Wyświetleń: 17616
- Dodano: 2011-06-02 / 19:11
- Komentarzy: 147
Niecodzienna akcja strażaków na Zaodrzu
Mimo z pozoru błahego zdarzenia, na podwórku przy ulicy Ściegiennego pojawili się ratownicy medyczni, policjanci oraz strażacy.
- O godzinie 17:16 strażacy zostali poproszeni przez pracowników pogotowia o pomoc w uwolnieniu nastolatka, którego noga utknęła przy trzepaku. W akcji użyto hydraulicznego sprzętu, którym rozcięto jeden ze szczebli, co umożliwiło uwolnienie opuchniętej nogi - informuje Łukasz Olejnik, dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
Nastolatkowi nic poważnego się nie ustało. Po usztywnieniu kończyny, został przewieziony do szpitala.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola






W dyskusji: 147
Na lekcji Pani nauczycielka wymyśliła, że będzie podawać dzieciom cytat a one będą musiały odgadnąć kto jest jego autorem. Pani nauczycielka mówi:
-„Litwo ojczyzno moja”, kto to powiedział? - Do odpowiedzi wyrywa się Małgosia i mówi:
-Mickiewicz
-Brawo Małgosiu, piątka i dzień wolnego. - Odpowiada Pani nauczycielka
Małgosia na to: - Za piątkę dziękuję ale dzień wolny to nie bo jestem żydówką.
Sytuacja powtarza się dziesiątki razy, Jasio wku.... jak 150 bo zawsze Małgosia zgłasza się pierwsza. Za którymś razem Pani nauczycielka podaje cytat, Małgosia znowu zgłasza się pierwsza. Jasio nie wytrzymuje i krzyczy: - Je... Żydów!
- Kto to powiedział? – Pyta pani nauczycielka
Na to Jasio – Adolf Hitler, za piątkę dziękuję, widzimy się po jutrze.
- Co będzie?
- Poproszę siedem kieliszków whisky, podwójnej.
Barman podaje mu trunki i patrzy, a facet wychyla jeden kieliszek, drugi, trzeci... wszystkie znikają równie szybko, jak się pojawiły. Barman gapi się niedowierzając i pyta go, dlaczego tak szybko wypił wódkę.
- Też byś wypił tak szybko, gdybyś miał to, co ja.
- A co masz, stary?
- Jednego dolara.
- zgaście światło dajcie mi 20 sek i zapalcie
po 20 sek. zapalają i niby wszystko jak wcześniej a tu rusek wyciąga wszystkie pończochy. następny niemiec:
-zgaście światło dajcie mi 15 sek. i zapalcie
po 15 sek niby wszystko tak samo a tu niemiec wyciąga wszystkei zegarki. teraz polak:
- zgaście światło i dajcie mi 5 sek. i je zapalcie
po 5 sek niby wszystko tak samo a tu nagle wchodzi konduktor i mówi:
-panowie, koniec przejażdżki,ktoś nam lokomotywe zakosił
- Gdzie pan mieszka? - pyta policjant pierwszego.
- Ja nie mam domu.
- A pan? - pyta drugiego.
- Naprzeciwko kolegi.
Lecą nad Chinami, Chińczyk mówi:
- My mamy tyle tego ryżu, że wykarmimy cały naród i jeszcze zostanie.
Przelatują nad Rosją Rusek, mówi:
- A my mamy taką flagę, że pokryje cały kraj i jeszcze zostanie.
Na terytorium Niemieckim Niemiec mówi:
- A my mamy tyle chełmów, że okryjemy głowę każdego Niemca i jeszcze zostanie.
Są nad Polską i polak myśli co powiedzieć? Wreszcie mówi:
- A my mamy takiego orła co zje ten ryż, nasra w te hełmy a tą flagą to se dupe wytrze.
Murzyn wsadza rękę przez okno i mówi:
- To mój kraj.
Eskimos i Polak na to:
- Czemu?
Murzyn:
- Bo ciepło.
Później Eskimos wsadza rękę przez okno i mówi:
- To mój kraj.
Polak i Murzyn:
- Czemu?
Eskimos:
- Bo zimno.
Polak wsadza rękę przez okno i mówi:
- To mój kraj.
Eskimos i Murzyn
- Czemu?
- Bo zanim wystawiłem rękę przez okno, to miałem na niej zegarek.
Polak przyniósł czekoladę, a Rusek węgiel.
Diabeł im każe zjeść to co przynieśli.
Polak zjadł czekoladę, a Rusek śmieje się i płacze.
Diabeł pyta się Ruska:
- Te czemu płaczesz?
- Bo nie chcę zjeść węgla!
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Niemiec przyprowadził bandę murzynów!
- Mucha, wypluj co wypiłaś.
- Wypuszczę was dopiero za rok, ale musicie spełnić 1 warunek. Dam wam po psie i musicie przez ten rok nauczyć go jakiejś sztuczki. Musicie również wiedzieć, że każdy z was dostanie jedzenie tylko dla jednej osoby, albo pies będzie jadł, albo ty. Przychodzi diabeł po roku, wchodzi do Niemca, patrzy Niemiec chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka.
- No Niemiec, coś nauczył tego psa?
Niemiec mówi osłabionym głosem:
- S ss s siad (pies siadł).
Diabeł:
- OK Niemiec, jesteś wolny, chodźmy do Rosjanina.
Wchodzą do Rosjanina, patrzą Rosjanin chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka. Diabeł:
- Dobra, a ty czego nauczyłeś psa?
Rosjanin mówi osłabionym głosem do psa:
- l ll ll leżeć (pies się położył).
- OK Ruski, jesteś wolny, chodźmy do Polaka.
Wchodzą do Polaka. Patrzą, Polak gruby jak beka pies chudy jak sztacheta. Diabeł:
- Polak. Ty to sobie jeszcze rok posiedzisz.
Polak:
- Zaraz, zaraz.
Polak usiadł sobie wygodnie na kanapie, wziął w dłoń pęto kiełbasy i zaczyna jeść.
Pies patrzy na niego i mówi:
- H HH Heniuś, daj gryza.
- Kura znosi tylko jajka a student musi znosić wszystko.
BRAWO BRAWO!!