- Autor: Mat
- Wyświetleń: 9159
- Dodano: 2011-05-28 / 19:35
- Komentarzy: 146
Dzień milczenia w Opolu po raz pierwszy
Podobne akcje na rzecz środowisk homoseksualnych odbywają się w różnych miastach Polski od kilku lat, jednak w Opolu brakowało dotąd chętnych do manifestowania.
- Mamy wolontariuszy i determinację do działania – mówi Bartosz Rospondek, koordynator „Kampania Przeciw Homofobii”. - Zaklejamy usta w ramach sprzeciwu przeciwko sytuacji lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transgenderowych. Ta cisza manifestacji symbolizuje brak dialogu społecznego i zmuszanie osób homoseksualnych do pozostawania w milczeniu – podkreśla.
Zobacz także Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
Oprócz samych osób homoseksualnych, podczas sobotniej manifestacji nie zabrakło ich heteroseksualnych zwolenników. - Nie jestem lesbijką, ale mam koleżanki które są w związku i nie mam nic przeciwko temu – mówi jedna z uczestniczek pochodu. - Nie znoszę też, kiedy wychodzimy gdzieś razem i słyszę chamskie komentarze pod ich adresem – dodaje.
Na niewyszukane komentarze uczestnicy pochodu mogli liczyć ze strony kontrmanifestantów. Grupa młodych osób z zasłoniętymi twarzami, początkowo oględnymi okrzykami – "polska rodzina to chłopak i dziewczyna" – a następnie bezpardonowo – "precz pedałom" – wyrażała swój sprzeciw wobec obchodów Dnia Milczenia w Opolu. Kilku z nich trzymało duży transparent z napisem „Ninja przeciw pederastii”.
Pomiędzy obiema manifestacjami nie doszło do żadnych incydentów. Porządku na opolskim Rynku pilnowała bowiem policja. Po godzinie uczestnicy obu pochodów rozeszli się.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO





W dyskusji: 146
tak jak hetero nie chodza po rynku i nie wyszczegolniaja sie z tym ze kochaja kobiety taki i wszyscy homo tez powinni zachowywac sie normalnie i nie obnosic sie z tym. moje zdanie jest takie ze nie wszyscy musza wiuedziec co i jak ja lubie, a kto wie ten wie. niczego mi nie brakuje, ani nie jestem obrazany, ani krytykowany, ludzie odnasza sie do mnie z szacunkiem... wystarczy normalnie zyc. pozdrawiam
Ale ograniczeni smutni ludzie z betonem zamiast mózgu od zawsze wpieprzali się tam gdzie ich nie potrzeba.
Dla większości ludzi jedyną normalnością jest para kobieta+mężczyzna. Ale wystarczy otworzyć umysł i zauważyć że każdy jest inny, co nie znaczy gorszy. Uczuć nie można zmienić tak po prostu bo komuś przeszkadza ta czy inna orientacja.
Ponadto zastanawiam się jakie wg Ciebie znaczenie ma kto wychowuje dziecko? Twierdzenie, że dziecko wychowane przez rodziców jednej płci w przyszłości też będzie gejem/lesbijką jest bezzasadne. Analogicznie można by stwierdzić, że dziecko wychowane w heteroseksualnej rodzinie na pewno będzie interesowało się jedynie płcią przeciwną. Bzdura. Dziecko wychowane przez rodziców jednej płci będzie bardziej otwarte na różnorodność, ale nie będzie miało wpływu na jego orientację seksualną.
Najważniejsze dla dziecka jest to, aby miało kochających rodziców i zapewnione podstawowe potrzeby. Wychowanie przez dwóch ojców lub przez dwie mamy, jest o wiele korzystniejsze dla psychiki dziecka niż wychowanie się w domu dziecka.
Niestety znaczna część Polaków nie potrafi myśleć poza obszarem ograniczonym betonowymi ramami. "Jedynie słuszna" filozofia życia nie pozostawia miejsca dla odmienności. Dlatego tak wiele jest przejawów dyskryminacji nie tylko na tle orientacji seksualnej, ale też dyskryminacji rasowej, religijnej...
Już są.