• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 4192
    • Dodano: 2011-05-22 / 20:53
    • Komentarzy: 72

    Kolejarz wraca do walki o awans

    (Fot: archiwum)

    (Fot: archiwum)

    Efektownym zwycięstwem Kolejarza Opole zakończyło się niedzielne spotkanie z Kaskadem Równe na Ukrainie. Goście wygrali 47 – 43, choć pierwsze biegi zapowiadały pogrom zespołu Andrzeja Maroszka. Nieco przekornie, pech opuścił zespół ze stolicy Opolszczyzny dopiero w 13 biegu, który był kluczowy dla końcowego wyniku.

    10 punktów przewagi wypracowali sobie zawodnicy ukraińskiego Kaskada po pierwszych 7 biegach w meczu z Kolejarzem. Warto przy tym podkreślić, że od początku zawodów opolską ekipę zaczęły prześladować podobne wydarzenia, jak w przegranym pojedynku z KMŻ Lublin. Najpierw w czwartym biegu kapitan Kolejarzy - Adam Czechowicz, zderzył się z Andirejem Kobrinem – nowym nabytkiem klubu z Opola. W momencie zdarzenia opolska para prowadziła 5:1 a ostatecznie przegrała w takim właśnie stosunku. Z kolei w piątym biegu prowadząc 5:1 para Michał Mitko i Marcin Rempała – drugi nowy nabytek Kolejarza, zremisowała 3:3, po tym jak Mitko zaliczył defekt.

    Straty opolanie zaczęli odrabiać w ósmym i dziewiątym biegu, ale kluczowy moment całego meczu miał miejsce w 13 odsłonie rywalizacji. Czechowicz przystępował do niego mocno poobijany i bez punktu na koncie. Zdołał jednak zwyciężyć a drugi na mecie zameldował się dobrze dysponowany tego dnia Marcin Jędrzejewski. Zwycięstwo 5:1 dało prowadzenie w całym meczu 40 – 38. Kolejne dwa starty zakończyły się remisem i zwycięstwem Kolejarza Opole i jednocześnie przypieczętowały zwycięstwo w całych zawodach.

    Zobacz także Kierowca odpowie za śmiertelne potrącenie pieszej. Sprawa trafiła do sądu

    - To był piękny ale bardzo trudny mecz. Przeciwnik postawił nam duże wymagania. Od początku dopadł nas pech, ale przeciwności udało się pokonać i wygrać mówi Jerzy Drozd, prezes Kolejarza Opole. - Dobrą jazdą błysnął po raz kolejny Marcin Jędrzejewski, ale chciałbym pochwalić też naszego kapitana, Adam przyjechał tutaj poobijany, w meczu też zaliczył upadek, a mimo to zdołał zwyciężyć w tym 13 biegu i to dzięki niemu wyszliśmy na prowadzenie – podkreśla.

    Po zwycięstwie na Ukrainie Kolejarz znowu liczy się w walce o awans do I ligi. Kolejnym rywalem opolskiego zespołu 29 maja na stadionie przy ulicy Wschodniej będzie Wanda Kraków, która w spotkaniu piątej kolejki przegrała przed własną publicznością z Ostrovią Ostrów 39:50.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 72

    2011-05-23 09:05:39 #575993
    Co tam żużel...znów o mały włos nie udusili mojego bożyszcza Pudziana....
    [ 0 ]
    2011-05-22 21:08:12 #575825
    I pięknie! Tak trzymać. Jedyny opolski zespół warty sponsorowania i większego rozgłosu. BRAWO!!! :D
    [ 0 ]
    2011-05-23 21:13:30 #576331
    kolejarz tak pare razy w tym sezonie bedzie wracal do walki
    [ 0 ]
    2011-05-23 20:16:22 #576290
    Jeszcze jak Kolejarz dostalby sie do 1 ligi to juz w ogole bylbym szczesliwy...
    [ 0 ]
    2011-05-22 21:47:09 #575864
    Tak jest! Brawo Kolejarz!
    Nadal walczymy o awans!
    [ 0 ]