- Autor: Mat
- Wyświetleń: 11548
- Dodano: 2011-05-21 / 16:13
- Komentarzy: 362
Prezydent RP: - Ta ziemia potrzebuje wspólnego działania jej mieszkańców
Ewa Urbańczyk z Podłęża Szlacheckiego koło Olesna na Górę św. Anny zabrała w sobotę swoją 8-letnią córkę, Aleksandrę. - Uważam, że to bardzo ważne, aby od najmłodszych lat oswajać dziecko z duchem patriotyzmu – mówi kobieta. - Wiadomo, że teraz wielu rzeczy nie rozumie, ale ma już do czynienia z pewnymi wartościami, liczę że kiedyś do nich chętnie powróci – podkreśla.
Z kolei Zygfryd Filusz, mieszkaniec Straduni położonej niedaleko Góry Św. Anny sobotnim uroczystościom przyglądał się wyjątkowo uważnie. - Bardzo interesowała mnie rekonstrukcja tych wydarzeń, a także to, co zostanie powiedziane podczas obchodów – mówi. - Mam ponad 70 lat i o powstaniu opowiadał mi dziadek, nie wszystko o czym się mówi pasuje do tego opisu – zaznacza mężczyzna. Na Górę Św. Anny chciał zabrać ze sobą wnuki i syna. - Ale to już nie to pokolenie, nie byli zainteresowani – mówi rozczarowany.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Prezydent Bronisław Komorowski, na miejsce uroczystości przybył przed godziną 11:00. Najpierw dokonał symbolicznego otwarcia wystawy w Muzeum Czynu Powstańczego, a następnie udał się do bazyliki Świętej Anny na mszę. Po niej wraz z barwnym orszakiem przemaszerował pod pomnik Czynu Powstańczego. Inscenizację wyglądu wojsk powstańczych przygotował teatr EkoStudio z Opola wraz z ponad setką uczniów Zespołu Szkół Mechanicznych. - Chcemy w ten sposób oddać hołd tym którzy walczyli o wolność. Łatwo nie mieli, wystarczy spojrzeć na nasze stroje - niektórzy wcale nie mieli umundurowania – mówi Tomasz Witek, jeden z uczniów.
Kolejna część uroczystości pod pomnikiem rozpoczęła się po godzinie 13. Serię przemówień rozpoczął prezydent Rzeczpospolitej Polskiej.
- Ta ziemia potrzebuje wspólnego działania jej mieszkańców, nie pora teraz na powroty do konfliktów – mówił Bronisław Komorowski. - Trzeba o tym pamiętać zwłaszcza dzisiaj, kiedy partyjno - polityczne namiętności i polityczne kalkulacje doprowadziły do wypowiedzi przeciwstawiających śląskość - polskości, kiedy padły złe i szkodliwe słowa boleśnie raniące wielu Ślązaków, zwłaszcza potomków powstańców śląskich. Przecież wtedy, 90 lat temu wszyscy byliśmy solidarni ze Śląskiem i dzisiaj Ślązakom należy się nasza solidarność, należy się szacunek dla śląskiej drogi ku Polsce, dla roli i miejsca Śląska także we współczesnej Polsce – podkreślał prezydent.
Podczas uroczystości doszło także do organizacyjnego zgrzytu. Mimo posiadanych akredytacji, część fotoreporterów mediów regionalnych, w tym z naszej redakcji, nie mogło wejść do Muzeum Czynu Powstańczego oraz Bazyliki Świętej Anny, kiedy przebywał w nich prezydent.
Zobacz także Koncert Padre Guilherme przeniesiony na Itaka Arenę. Spieszcie się, bo bilety szybko znikają
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie








W dyskusji: 362
~wybry wybory, wybory szkoda że Obama daje się wmanipulowac w gierki Tuska i Komorowskiego. Mąż stanu wiedzialby że zlożenie kwiatów to wraz szacunku dla Narodu który stracił przeydenta...
- Rusek nie ma rąk
- Niemiec nie ma nóg
- A polak nie ma ani rak ani nóg
Podchodzi do nich nich trener i mowi:
- Rusek, jak sobie poradzisz ja niemasz rąk?
- A wskocze do wody i sobie jakoś poradze
- Niemiec, jak sobie poradzisz jak nie masz nóg?
- A wskocze do wody i jakos sobie poradze
- Polak, a ty jak sobie poradzisz jak niemasz ani rąk, ani nóg?
- A wskocze do wody i jakoś sobie poradze
Rusek i Niemiec jakoś sobie poradzili a Polak zszedł na dno. Ratownik go wyciągnał a trener mowi do niego:
- A mówiłes, że sobie poradzisz!
A polak na to:
- Zabije tego ch*ja co mi czepek na uszy zalożył!