- Autor: Mat
- Wyświetleń: 11561
- Dodano: 2011-05-21 / 16:13
- Komentarzy: 362
Prezydent RP: - Ta ziemia potrzebuje wspólnego działania jej mieszkańców
Ewa Urbańczyk z Podłęża Szlacheckiego koło Olesna na Górę św. Anny zabrała w sobotę swoją 8-letnią córkę, Aleksandrę. - Uważam, że to bardzo ważne, aby od najmłodszych lat oswajać dziecko z duchem patriotyzmu – mówi kobieta. - Wiadomo, że teraz wielu rzeczy nie rozumie, ale ma już do czynienia z pewnymi wartościami, liczę że kiedyś do nich chętnie powróci – podkreśla.
Z kolei Zygfryd Filusz, mieszkaniec Straduni położonej niedaleko Góry Św. Anny sobotnim uroczystościom przyglądał się wyjątkowo uważnie. - Bardzo interesowała mnie rekonstrukcja tych wydarzeń, a także to, co zostanie powiedziane podczas obchodów – mówi. - Mam ponad 70 lat i o powstaniu opowiadał mi dziadek, nie wszystko o czym się mówi pasuje do tego opisu – zaznacza mężczyzna. Na Górę Św. Anny chciał zabrać ze sobą wnuki i syna. - Ale to już nie to pokolenie, nie byli zainteresowani – mówi rozczarowany.
Zobacz także Psy zaatakowały 9-latka i wciągnęły go na posesję. Nadal są u właściciela
Prezydent Bronisław Komorowski, na miejsce uroczystości przybył przed godziną 11:00. Najpierw dokonał symbolicznego otwarcia wystawy w Muzeum Czynu Powstańczego, a następnie udał się do bazyliki Świętej Anny na mszę. Po niej wraz z barwnym orszakiem przemaszerował pod pomnik Czynu Powstańczego. Inscenizację wyglądu wojsk powstańczych przygotował teatr EkoStudio z Opola wraz z ponad setką uczniów Zespołu Szkół Mechanicznych. - Chcemy w ten sposób oddać hołd tym którzy walczyli o wolność. Łatwo nie mieli, wystarczy spojrzeć na nasze stroje - niektórzy wcale nie mieli umundurowania – mówi Tomasz Witek, jeden z uczniów.
Kolejna część uroczystości pod pomnikiem rozpoczęła się po godzinie 13. Serię przemówień rozpoczął prezydent Rzeczpospolitej Polskiej.
- Ta ziemia potrzebuje wspólnego działania jej mieszkańców, nie pora teraz na powroty do konfliktów – mówił Bronisław Komorowski. - Trzeba o tym pamiętać zwłaszcza dzisiaj, kiedy partyjno - polityczne namiętności i polityczne kalkulacje doprowadziły do wypowiedzi przeciwstawiających śląskość - polskości, kiedy padły złe i szkodliwe słowa boleśnie raniące wielu Ślązaków, zwłaszcza potomków powstańców śląskich. Przecież wtedy, 90 lat temu wszyscy byliśmy solidarni ze Śląskiem i dzisiaj Ślązakom należy się nasza solidarność, należy się szacunek dla śląskiej drogi ku Polsce, dla roli i miejsca Śląska także we współczesnej Polsce – podkreślał prezydent.
Podczas uroczystości doszło także do organizacyjnego zgrzytu. Mimo posiadanych akredytacji, część fotoreporterów mediów regionalnych, w tym z naszej redakcji, nie mogło wejść do Muzeum Czynu Powstańczego oraz Bazyliki Świętej Anny, kiedy przebywał w nich prezydent.
Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie








W dyskusji: 362
~wybry wybory, wybory szkoda że Obama daje się wmanipulowac w gierki Tuska i Komorowskiego. Mąż stanu wiedzialby że zlożenie kwiatów to wraz szacunku dla Narodu który stracił przeydenta...
- Rusek nie ma rąk
- Niemiec nie ma nóg
- A polak nie ma ani rak ani nóg
Podchodzi do nich nich trener i mowi:
- Rusek, jak sobie poradzisz ja niemasz rąk?
- A wskocze do wody i sobie jakoś poradze
- Niemiec, jak sobie poradzisz jak nie masz nóg?
- A wskocze do wody i jakos sobie poradze
- Polak, a ty jak sobie poradzisz jak niemasz ani rąk, ani nóg?
- A wskocze do wody i jakoś sobie poradze
Rusek i Niemiec jakoś sobie poradzili a Polak zszedł na dno. Ratownik go wyciągnał a trener mowi do niego:
- A mówiłes, że sobie poradzisz!
A polak na to:
- Zabije tego ch*ja co mi czepek na uszy zalożył!