• Autor: Seeb
    • Wyświetleń: 1206
    • Dodano: 2007-05-29 / 12:57
    • Komentarzy: 1

    Węgier - oszust aresztowany

    Na ponad 5 milionów złotych oszukał właścicieli polskich firm 39-letni obywatel Węgier. „Fakturami” będącymi w rzeczywistości umowami o świadczenie usługi internetowej Gulaj K. uszczuplił polski Skarb Państwa o 900 000 złotych. 28 maja tego roku mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

    W lipcu 2006 r. policjanci z Komisariatu Policji w Głogówku zostali powiadomieni przez przedstawiciela jednej z miejscowych instytucji o wyłudzeniu kwoty około 400 zł na jej szkodę – od tego zaczęła się cała historia.

    Sprawca miał działać w ten sposób, że do różnych instytucji przesyłał dokument, przypominający wyglądem fakturę, a będący w rzeczywistości ofertą z drukiem przelewu. Po jego zapłaceniu, firma zobowiązywała się w ten sposób do uiszczania kolejnych kwot z tytułu prolongaty swojej obecności w internetowej książce telefonicznej.

    Zobacz także Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

    Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Opolu pod nadzorem prokuratury ustalili, że firma z siedzibą w Warszawie, działając na terenie całego kraju, wysłała około 630 tysięcy takich faktur – umów, kierując je do różnych podmiotów gospodarczych. Faktury opiewały na różne kwoty (do 400 zł.) i do złudzenia przypominały te, które wystawia jeden z największych operatorów telefonii stacjonarnej w kraju. Przez to wiele firm realizowało wpłaty będąc przekonanymi, że jest to kolejny rachunek telefoniczny lub usługa polegająca na umieszczeniu ich danych w internetowej książce telefonicznej.

    Z podmiotów, które do tej pory kontaktowały się z Policją lub prokuraturą nikt wcześniej nie zamawiał takiej usługi. Na początku listopada ubiegłego roku policjanci z KWP w Opolu w porozumieniu z prudnicką prokuraturą zabezpieczyli konto firmy, na które dokonywane były wpłaty z opisanych faktur. Sprawa dotyczy kwoty opiewającej na ponad 5 milionów złotych.

    Ustalono również, że pieniądze te nie zostawały w kraju, znaczna ich cześć została przelana na konta zagraniczne firmy, której właścicielem jest obywatel Węgier – 39-letni Gulaj K., stale przebywający za granicą.

    Wczoraj (28 maja) mężczyzna zgłosił się do Prokuratury Rejonowej w Prudniku w celu kolejnego przesłuchania. Na wniosek prokuratora, decyzją sądu, mężczyzna został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.
    39-latek odpowie teraz na zarzuty oszustwa, fałszerstwa oraz uszczuplenia podatku na 900 tysięcy złotych. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

    Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

    Postępowanie w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Opolu pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Prudniku.

    Info: KWP Opole
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 1