• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 224
    • Dodano: 2026-09-17 / 14:04
    • Komentarzy: 0

    "Daję dwie paki". Kierowca chciał uniknąć punktów, skończył w kajdankach

    "Daję dwie paki". Kierowca chciał uniknąć punktów, skończył w kajdankach

    (Fot. Policja)

    Przekroczenie prędkości i brak zapiętych pasów miały skończyć się mandatami. 52-letni kierowca ciężarówki postanowił jednak zaproponować policjantom 200 złotych.

    14 września po godzinie 12 policjanci ruchu drogowego kontrolowali prędkość w Suchej przy ulicy Opolskiej. Zatrzymali do kontroli ciężarowe volvo z naczepą, którego kierowca jechał 78 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.

    Funkcjonariusze zauważyli również, że mężczyzna nie korzystał z pasów bezpieczeństwa. Zapiął je dopiero podczas zatrzymywania pojazdu na parkingu.

    Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR

    Za kierownicą siedział 52-letni mężczyzna. Podczas kontroli policjanci sprawdzili także stan techniczny ciężarówki i naczepy. Zastrzeżenia wzbudził stan opon.

    Za przekroczenie prędkości o 28 km/h kierowcy groził mandat w wysokości 400 zł i 7 punktów karnych. Za jazdę bez zapiętych pasów miał otrzymać kolejne 100 zł oraz 5 punktów. Policjanci poinformowali go również o konsekwencjach związanych ze stanem technicznym pojazdu.

    W pewnym momencie 52-latek zainteresował się urządzeniami znajdującymi się na kamizelkach policjantów. Zapytał, czy są to kamery. Funkcjonariusze wyjaśnili, że były to latarki.

    Chwilę później kierowca zaproponował policjantom 200 zł w zamian za odstąpienie od czynności związanych z ujawnionymi wykroczeniami. Jak przekazała policja, powiedział przy tym, że "daje dwie paki".

    Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę

    Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy. Później tłumaczył policjantom, że obawiał się przekroczenia limitu 24 punktów karnych i konsekwencji związanych z uprawnieniami do kierowania pojazdami.

    52-latek odpowie za wykroczenia drogowe, a także za przestępstwo związane z obietnicą udzielenia funkcjonariuszom korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Za takie przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.