• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 516
    • Dodano: 2026-09-14 / 12:08
    • Komentarzy: 0

    Pijany kierował ciągnikiem rolniczym

    Pijany kierował ciągnikiem rolniczym

    (Fot. Policja)

    Odpowiednia reakcja świadka być może nie doprowadziła do poważniejszych strat lub nawet tragedii. Zgłaszający zauważył czerwony ciągnik rolniczy, który poruszał się po lokalnej drodze w miejscowości Żytniów. Pojazd jechał "wężykiem", a w pewnym momencie uderzył w przydrożną tablicę ogłoszeniową. Mężczyzna uniemożliwił 57-latkowi dalszą jazdę i powiadomił policjantów. Traktorzysta miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Teraz odpowie przed sądem.

    Dyżurny Komisariatu Policji w Praszce otrzymał zgłoszenie dotyczące nietrzeźwego kierowcy ciągnika rolniczego, który poruszał się przez Żytniów w gminie Rudniki. Świadek zauważył czerwony traktor jadący "wężykiem". W pewnym momencie pojazd uderzył w znajdującą się przy drodze tablicę ogłoszeniową. Zgłaszający próbował zatrzymać kierowcę, a jednocześnie powiadomił służby. Jego szybka reakcja nie tylko zapobiegła ewentualnej tragedii, ale również umożliwiła policjantom natychmiastowe podjęcie działań.

    Przybyli na miejsce funkcjonariusze ustalili, że kierującym był 57-letni mieszkaniec powiatu oleskiego. Badanie trzeźwości potwierdziło przypuszczenia świadka o nietrzeźwości mężczyzny. Badanie wskazało, że miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Mundurowi natychmiast zatrzymali jego prawo jazdy.

    Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach

    Kierujący za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem. Oprócz utraty prawa jazdy grozi mu wysoka grzywna oraz kara pozbawienia wolności do 3 lat. Z uwagi na stężenie alkoholu przekraczające 1,5 promila sąd może orzec również przepadek pojazdu, którym kierował lub jego równowartości.

    Policjanci apelują o rozsądek i przypominają, że kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu jest skrajnie nieodpowiedzialne i stwarza ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.