• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 1270
    • Dodano: 2026-08-10 / 14:01
    • Komentarzy: 0

    Co z lokomotywą na Placu Kory? Radny krytykuje, miasto odpowiada

    Zabytkowy parowóz TKt48-127 przed opolskim dworcem wciąż czeka na renowację. Radny Edward Odelga wskazuje na postępującą korozję i pyta, dlaczego nie udało się rozpocząć prac. Ratusz odpowiada, że liczy na pozyskanie środków zewnętrznych.

    Parowóz TKt48-127 stojący na Placu Kory przed dworcem Opole Główne nadal nie przeszedł remontu. Radny Opola Edward Odelga zwrócił uwagę na pogarszający się stan zabytku i przypomniał historię dotychczasowych prób jego renowacji.

    Lokomotywa jest jednym z 34 zachowanych w Polsce egzemplarzy tego typu. Od końca 2023 roku znajduje się w rejestrze zabytków ruchomych województwa opolskiego. Miasto planowało przeprowadzenie jej renowacji, a na zadanie zabezpieczono 490 tys. zł. W jednym z postępowań najtańsza oferta wynosiła nieco ponad 504 tys. zł, czyli około 15 tys. zł więcej od kwoty przewidzianej przez ratusz.

    Zdaniem Edwarda Odelgi właśnie ten etap powinien zakończyć się podpisaniem umowy i rozpoczęciem prac.
    - I zamiast zrobić to, co w normalnie zarządzanym mieście powinno być oczywiste - znaleźć brakujące 15 tysięcy i podpisać umowę - postępowanie zostało unieważnione. Przypomnę: mówimy o 15 tysiącach złotych przy inwestycji wartej ponad pół miliona. To zaledwie około 3 procent wartości najtańszej oferty - wskazuje radny.

    Po pierwszym postępowaniu ogłoszono kolejny przetarg, jednak również nie doprowadził on do rozpoczęcia renowacji. Według informacji przekazanych przez radnego miasto próbowało później ograniczyć zakres prac, aby zmniejszyć ich koszt, ale taka zmiana nie uzyskała rekomendacji eksperta przygotowującego program konserwatorski.

    Odelga zwraca obecnie uwagę przede wszystkim na stan techniczny parowozu. Jak ocenia na podstawie wykonanych zdjęć, widoczne są już nie tylko powierzchowne ślady korozji.

    - Korozja nie jest już tylko powierzchownym nalotem. Widać ubytki blachy, zaawansowane ogniska rdzy i elementy, które wymagają pilnej interwencji konserwatorskiej - podkreśla.

    Radny przypomina również, że zadanie pod nazwą "Renowacja zabytkowego parowozu na Placu "Kory" Olgi Sipowicz" nadal znajduje się w budżecie miasta na 2026 rok z kwotą 490 tys. zł.

    - Jeżeli miasto przez kilka lat przygotowuje dokumentację, zleca opracowanie programu konserwatorskiego, wpisuje zadanie do budżetu, ogłasza przetarg, znajduje wykonawcę, a następnie nie potrafi znaleźć brakujących 15 tysięcy złotych, to naprawdę trzeba zadać pytanie: gdzie tu jest gospodarność i odpowiedzialność za miejskie dziedzictwo? - komentuje Edward Odelga.

    Urząd Miasta Opola przedstawia inne argumenty. Odstąpienie od przetargu nie oznacza rezygnacji z planowanej renowacji. Ratusz chce wykorzystać możliwość zdobycia zewnętrznego dofinansowania.

    - Własne pieniądze zdążymy wydać. Miasto zrezygnowało z przetargu lokomotywy stojącej na Placu Kory, bo jest szansa na zewnętrzne środki w konkursie na dotację z UE, za którą odpowiada Województwo Opolskie, a który był przesuwany. Dzięki tym środkom będzie szansa, że budżet Opola zaoszczędzi - przekazuje Dariusz Król z Urzędu Miasta Opola.

    Ratusz podkreśla, że plan remontu pozostaje aktualny.

    - Nie rezygnujemy z remontu lokomotywy tylko postępujemy gospodarnie, stąd 1,5 miliarda zewnętrznych środków, które pozyskaliśmy dla Opola - dodaje Król.

    Według informacji przekazanych przez miasto potencjalne środki zewnętrzne miałyby objąć szerszy zakres przedsięwzięć.

    - Dzięki naszej inicjatywie oprócz rewitalizacji ciuchci na Itaka Arena może pojawić się Muzeum Odry Opole ze ścieżką dla zwiedzających, a dodatkowe wsparcie może zyskać także Muzeum Polskiej Piosenki i Miejska Biblioteka Publiczna oraz Katedra Opole - informuje Dariusz Król.

    Radny uważa, że dalsza zwłoka może zwiększać zakres potrzebnych prac i ich przyszłe koszty. Miasto z kolei przekonuje, że oczekiwanie na konkurs daje możliwość pozyskania dofinansowania i ograniczenia wydatków z własnego budżetu. Na razie zabezpieczone 490 tys. zł pozostaje w budżecie, a zabytkowy parowóz nadal czeka na rozpoczęcie renowacji i niszczeje.

    Zdjęcie (1/4)

    (Fot.FB/Radny Edward Odelga)

    reklama

    Forum

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".