• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 389
    • Dodano: 2026-07-27 / 08:58
    • Komentarzy: 0

    Jerzyki umierają przez niewłaściwą "pomoc"

    Do ośrodków zajmujących się dzikimi zwierzętami trafia coraz więcej jerzyków w bardzo ciężkim stanie. W wielu przypadkach ptaki przez kilka tygodni były przetrzymywane w domach przez osoby, które chciały im pomóc, ale nie miały odpowiedniej wiedzy ani zezwoleń.

    Scenariusz często wygląda podobnie. Opiekunowie zgłaszają, że znaleziony wcześniej jerzyk zaczął chudnąć, traci pióra, drżeć albo ma problemy z oddychaniem. Dopiero wtedy szukają profesjonalnej pomocy.

    Jerzyki są wyjątkowo wymagającymi ptakami. Nieprawidłowe karmienie, brak odpowiedniej suplementacji oraz złe warunki przetrzymywania mogą doprowadzić do poważnych zaburzeń rozwoju, infekcji, spazmów, uszkodzenia upierzenia, a nawet śmierci.

    Dla jerzyka utrata piór może oznaczać wyrok. Ptak ten większość życia spędza w locie, dlatego sprawne skrzydła i prawidłowe upierzenie są dla niego niezbędne do przeżycia na wolności.

    Do specjalistów trafiają ptaki z rozległymi infekcjami, zmianami w obrębie dzioba i układu oddechowego, niedoborami pokarmowymi oraz objawami przypominającymi ataki padaczkowe. Często mimo intensywnego leczenia jerzyka nie udaje się uratować. W najcięższych przypadkach weterynarze muszą podjąć decyzję o humanitarnej eutanazji.

    Polskie przepisy zabraniają przetrzymywania dzikich zwierząt bez stosownych zezwoleń. Znalezionego jerzyka należy przekazać do ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt. Gdy nie ma możliwości samodzielnego transportu, sprawę należy zgłosić do urzędu miasta lub gminy, który powinien zorganizować pomoc weterynaryjną albo przewiezienie zwierzęcia.

    Specjaliści apelują, aby nie podejmować samodzielnej, długotrwałej opieki nad dzikim ptakiem. Dobre intencje bez odpowiedniej wiedzy mogą zamiast ratunku przynieść cierpienie i śmierć zwierzęcia.

    Zdjęcie (1/3)

    (Fot. Avi opole)

    reklama

    Forum

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".