- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 1007
- Dodano: 2026-07-24 / 11:10
- Komentarzy: 1
Chciał sprzedać bojler. Z konta zniknęło 5,8 tys. zł
Mężczyzna zamieścił ofertę sprzedaży bojlera na portalu ogłoszeniowym. Wkrótce skontaktowała się z nim osoba zainteresowana zakupem urządzenia, która zadeklarowała wpłatę pieniędzy.
Rzekomy kupujący przesłał sprzedającemu link, który miał służyć do nadania przesyłki. Mieszkaniec Zdzieszowic otworzył stronę i, postępując zgodnie z wyświetlanymi instrukcjami, podał dane umożliwiające dostęp do bankowości internetowej.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Po chwili na jego telefon zaczęły przychodzić powiadomienia o wypłatach z konta bankowego. Z rachunku pobrano kilka kwot o łącznej wartości 5,8 tys. złotych. Mężczyzna zamiast otrzymać 700 złotych za sprzedawany sprzęt, stracił zgromadzone na koncie pieniądze.
Policja przypomina, że ostrożność należy zachować nie tylko podczas zakupów, ale również przy sprzedaży przedmiotów w internecie. Nie należy otwierać linków przesłanych przez nieznane osoby ani logować się do bankowości za pośrednictwem stron, do których prowadzą takie wiadomości.
Dostęp do konta powinien odbywać się przez oficjalną aplikację banku lub po samodzielnym wpisaniu adresu jego strony. Nie wolno przekazywać haseł, kodów dostępu, numerów PIN ani danych karty płatniczej. W przypadku podejrzenia oszustwa należy niezwłocznie skontaktować się z bankiem i zastrzec kartę w aplikacji lub bankowości internetowej.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 1