- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 1882
- Dodano: 2026-07-23 / 15:42
- Komentarzy: 1
Urywane słowa przez telefon. Na A4 rozpoczęła się walka z czasem
Kilka dni temu po godzinie 22.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich otrzymał zgłoszenie dotyczące kierowcy jednej z firm transportowych. Właścicielkę firmy zaniepokoił telefon od pracownika, który mówił bardzo niewyraźnie i nie potrafił przekazać, co się wydarzyło ani gdzie się znajduje.
Asp. szt. Arnold Skorupa skontaktował się z 60-letnim kierowcą. Mężczyzna odpowiadał nieskładnie i miał wyraźne trudności z mówieniem. Policjanci wiedzieli jedynie, że zgodnie z wyznaczoną trasą bus prawdopodobnie porusza się autostradą A4.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Dyżurny skierował na autostradę patrol, a sam przez cały czas pozostawał na linii z kierowcą. Nie dopuścił do przerwania połączenia, ponieważ sposób wypowiadania się mężczyzny wskazywał, że jego stan może się pogarszać.
Funkcjonariusze rozpoczęli sprawdzanie trasy oraz miejsc, w których kierowca mógł się zatrzymać. Busa odnaleźli w rejonie Miejsca Obsługi Podróżnych Góra Świętej Anny. W pojeździe znajdował się 60-latek wymagający natychmiastowej pomocy medycznej.
Policjanci wezwali zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy przejęli kierowcę i przewieźli go do szpitala. Dzięki utrzymaniu kontaktu telefonicznego i skoordynowaniu działań patrolu pomoc dotarła na czas.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 1