• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 937
    • Dodano: 2026-07-15 / 14:25
    • Komentarzy: 1

    Płaczące niemowlę samo w zamkniętym samochodzie - zareagowała zaniepokojona mieszkanka

    Płaczące niemowlę samo w zamkniętym samochodzie - zareagowała zaniepokojona mieszkanka
    Płacz niemowlęcia dobiegający z zamkniętego samochodu zaniepokoił jedną z mieszkanek Strzelec Opolskich. Zgłaszająca zauważyła, że w aucie pozostawione bez opieki jest niemowlę. Dzień był gorący, a dziecko głośno płakało, dlatego na miejsce pilnie zostali skierowani strzeleccy policjanci. Na szczęście cała sytuacja zakończyła się jedynie na strachu i rozmowie ostrzegawczej.

    Zobacz takze Tuningowane ciężarówki ponownie opanują Polską Nową Wieś. Przed nami Master Truck 2026

    W poniedziałek, około godziny 13.00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich odebrał telefon od zaniepokojonej mieszkanki miasta. Kobieta poinformowała, że z balkonu swojego mieszkania widzi samochód, w którym znajduje się małe, około 2-3-miesięczne dziecko. Niemowlę było samo w zamkniętym. Według relacji zgłaszającej sytuacja trwała już około 10 minut. Kobieta, widząc płaczące dziecko i nie widząc w pobliżu żadnej osoby dorosłej, zaczęła obawiać się o jego zdrowie. Nie zbagatelizowała sytuacji i zadzwoniła na służby ratunkowe

    Dyżurny strzeleckiej policji natychmiast skierował tam patrol. Kiedy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, zastali zgłaszającą i matkę niemowlęcia. Kobieta oświadczyła, że pozostawiła dziecko w samochodzie jedynie na kilka minut, a sama w tym czasie poszła do apteki. Mundurowi sprawdzili stan dziecka - było zadbane i nie wymagało pomocy medycznej. Na szczęście tym razem sytuacja zakończyła się jedynie na strachu. Policjanci przeprowadzili z matką niemowlęcia rozmowę ostrzegawczą, przypominając jej o zagrożeniach związanych z pozostawieniem małego dziecka bez opieki w zamkniętym samochodzie.

    Zobacz takze Cross uderzył w quada na leśnej drodze. Jadna osoba trafiła do szpitala

    Policja apeluje, aby nie zostawiać dziecka, ani zwierzęcia w samochodzie - nawet "tylko na chwilę" w rozgrzanym samochodzie. Wnętrze zamkniętego pojazdu bardzo szybko się nagrzewa. Temperatura bardzo szybko staje się znacznie wyższa niż na zewnątrz, a dla dziecka czy zwierzęcia nawet krótki czas spędzony w takich warunkach może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Nawet jeśli wydaje nam się, że wychodzimy tylko na kilka minut, sytuacja może szybko wymknąć się spod kontroli, a wnętrze pojazdu może nagrzać się do niebezpiecznej temperatury.

    Mieszkanka Strzelec Opolskich zachowała się odpowiedzialnie i właściwie. Jej postawa jest przykładem tego, że warto reagować, gdy mamy wątpliwości dotyczące czyjegoś bezpieczeństwa. Pamiętajmy - lepiej wykonać jeden telefon do służb ratunkowych za dużo, niż zareagować o jeden telefon za późno.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2026-07-15 15:47:43 [80.49.195.*] id:1689661  
    Meguszka: Napisała postów [1110], status [zrobił/a karierę] Reputacja
    A jakby w aptece była kolejka? Już w parę minut robi się duszno w zamkniętym pomieszczeniu..

    Nick:
    Treść: