• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 322
    • Dodano: 2026-06-16 / 13:30
    • Komentarzy: 0

    W środę strajk ostrzegawczy w ZUS. Pracownicy: "Chcemy być wysłuchani"

    W środę strajk ostrzegawczy w ZUS. Pracownicy: "Chcemy być wysłuchani"

    (Fot. Archiwum)

    W środę od godz. 8.00 do 10.00 w placówkach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w całym kraju odbędzie się strajk ostrzegawczy. Związkowcy podkreślają, że protest nie jest wymierzony w klientów, lecz ma zwrócić uwagę na rosnącą liczbę obowiązków, problemy kadrowe i poziom wynagrodzeń.

    Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował o możliwych utrudnieniach w obsłudze klientów w środę, 17 czerwca. W godzinach od 8.00 do 10.00 związki zawodowe przeprowadzą ogólnopolski strajk ostrzegawczy.

    W tym czasie w części placówek ZUS, również na Opolszczyźnie, obsługa klientów może być ograniczona, a czas oczekiwania na załatwienie spraw wydłużony. ZUS zachęca, aby wizyty planować po godz. 10.00 lub korzystać z portalu eZUS i aplikacji mobilnych. Dłużej może potrwać również oczekiwanie na połączenie z infolinią.

    Jak podkreślają organizatorzy protestu, nie jest on skierowany przeciwko osobom korzystającym z usług Zakładu.

    Zobacz takze Sikorski w Opolu: Polska wyprzedziła Chiny i USA w handlu z Niemcami

    - Jesteśmy urzędnikami i rozumiemy swoją rolę społeczną. Codziennie pomagamy milionom osób korzystających ze świadczeń i usług Zakładu. Protestujemy dlatego, że chcemy móc wykonywać tę pracę w godnych warunkach - mówi Alicja Borkowska, przewodnicząca Zarządu Oddziałowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników przy ZUS w Opolu oraz członek Zarządu Głównego związku.

    Związkowcy zwracają uwagę, że w ostatnich latach do ZUS trafiało coraz więcej nowych obowiązków. Wśród nich wymieniają obsługę tarcz antykryzysowych, programu Mama 4+, bonu turystycznego, programu Dobry Start, świadczenia 800+, wakacji składkowych, rent wdowich czy programu Aktywny Rodzic.

    - Wszystkie nowe zadania realizujemy równolegle z naszą codzienną pracą. Obywatele oczekują szybkiej i sprawnej obsługi, a my staramy się sprostać tym wymaganiom. Problem w tym, że zakres obowiązków stale rośnie, natomiast nasze wynagrodzenia nie nadążają za zmianami - podkreślają pracownicy.

    Jednym z głównych postulatów jest zwiększenie środków na wynagrodzenia. Zdaniem strony społecznej proponowana podwyżka w wysokości 220 zł nie odpowiada skali obowiązków i odpowiedzialności pracowników.

    Zobacz takze Wyjątkowe bliźniaczki przyszły na świat w Klinicznym Centrum

    - Uważamy, że proponowana kwota podwyżki w wysokości 220 zł jest rażąco niska i nieadekwatna do skali trudności, odpowiedzialności oraz realnego obciążenia pracą, jakie niosą za sobą nowe zadania - mówi Alicja Borkowska.

    Związkowcy wskazują również na przemęczenie pracowników, problemy z rekrutacją nowych osób oraz zjawisko spłaszczania wynagrodzeń, przez które różnice płac między nowymi pracownikami a doświadczonymi specjalistami stają się coraz mniejsze.

    Według danych przytaczanych przez stronę społeczną od początku 2023 roku do końca marca 2026 roku aż 1845 osób nie przepracowało w Zakładzie nawet jednego roku.

    Strajk ostrzegawczy jest jednym z etapów sporu zbiorowego. Jak informuje ZUS, dotyczy on poprawy warunków pracy, dostosowania zatrudnienia do liczby realizowanych zadań oraz relacji interpersonalnych w miejscu pracy. Zgodnie z przepisami taka forma protestu może zostać przeprowadzona tylko jeden raz w ramach danego sporu zbiorowego.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".