• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 655
    • Dodano: 2026-07-08 / 14:10
    • Komentarzy: 0

    Policjanci eskortowali do szpitala auto z niemowlęciem

    Dwumiesięczny chłopiec z wysoką gorączką i problemami z nerkami pilnie potrzebował pomocy lekarzy. Kluczborscy policjanci eskortowali samochód rodziców do szpitala w Opolu.

    Do zdarzenia doszło 7 lipca na drodze krajowej nr 45. Do policjantów z Kluczborka podjechał zdenerwowany kierowca skody. Mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że wiezie do szpitala swojego dwumiesięcznego syna.

    Dziecko miało 41-stopniową gorączkę i problemy z nerkami. Jak przekazała policja, chłopiec był wcześniakiem i wymagał pilnej opieki medycznej. Ojciec obawiał się, że z powodu remontów drogowych, w tym ruchu wahadłowego, rodzina nie dotrze do szpitala na czas.

    Policjanci poinformowali dyżurnego jednostki o sytuacji i rozpoczęli pilotaż pojazdu. Wykorzystując sygnały uprzywilejowania, eskortowali samochód z rodziną do jednego ze szpitali w Opolu.

    Dzięki reakcji funkcjonariuszy rodzice dotarli z dzieckiem pod opiekę lekarzy. Policja przekazała, że chłopiec wraca do zdrowia pod okiem specjalistów.

    - Policyjna służba to nie tylko reagowanie na przestępstwa i wykroczenia, ale przede wszystkim niesienie pomocy w sytuacjach, gdy zagrożone jest życie i zdrowie - informuje opolska policja.

    Funkcjonariusze przypominają, że w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy jak najszybciej wezwać pomoc. W tym przypadku szybka decyzja rodzica i reakcja policjantów pozwoliły sprawnie przewieźć dziecko do szpitala.

    Zdjęcie (2/2)

    reklama

    Forum

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".