- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2942
- Dodano: 2026-06-02 / 15:25
- Komentarzy: 5
Były prezes SIM Opolskie z zarzutami. Śledczy wskazują na wielomilionowe szkody
Śledztwo dotyczące działalności SIM Opolskie sp. z o.o. zostało wszczęte po zawiadomieniach złożonych przez udziałowca spółki - Krajowy Zasób Nieruchomości oraz Najwyższą Izbę Kontroli. Oba zawiadomienia zostały objęte jednym postępowaniem prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Nysie.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego śledczy przedstawili byłemu prezesowi spółki cztery zarzuty. Dotyczą one decyzji, które w ocenie prokuratury doprowadziły do poniesienia przez SIM Opolskie znacznych, nieuzasadnionych kosztów.
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
Pierwszy z zarzutów odnosi się do zawierania wielu umów dotyczących promocji i reklamy, obejmujących - według śledczych - tożsame usługi. W efekcie spółka miała ponieść wydatki sięgające niemal 300 tys. zł.
Kolejny zarzut również związany jest z działalnością promocyjną. Chodzi o umowę dotyczącą publikacji materiałów informujących o realizowanych inwestycjach SIM Opolskie. Zgodnie z ustaleniami śledztwa kontrakt przewidywał comiesięczne wynagrodzenie, a przez dwa lata obowiązywania umowy spółka wypłaciła z tego tytułu ponad 220 tys. zł.
Najpoważniejsze skutki finansowe, według prokuratury, miały wynikać z decyzji dotyczących floty samochodowej spółki. Śledczy wskazują, że w ciągu dwóch lat zawarto sześć umów kupna-sprzedaży oraz leasingu pojazdów. Część transakcji miała uwzględniać zaniżoną wartość samochodów oddawanych w rozliczeniu. W ocenie organów prowadzących postępowanie działania te były nieuzasadnione z punktu widzenia potrzeb spółki i spowodowały wydatki przekraczające 1 mln zł.
Czwarty zarzut dotyczy działalności sponsorskiej prowadzonej przez SIM Opolskie. Według śledczych spółka przeznaczyła na ten cel około 600 tys. zł. Prokurator uznał, że skala działań promocyjnych była nieadekwatna do charakteru i rozmiaru działalności przedsiębiorstwa. W toku śledztwa wskazano również na naruszenia przepisów dotyczących udzielania zamówień publicznych przy zawieraniu części umów.
Zobacz także Koncert Padre Guilherme przeniesiony na Itaka Arenę. Spieszcie się, bo bilety szybko znikają
Łączna wartość wydatków zakwestionowanych przez śledczych przekracza 2 mln zł. Prokuratura podkreśla jednak, że przedstawienie zarzutów nie oznacza przesądzenia o winie podejrzanego.
Były prezes SIM Opolskie nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
Wobec podejrzanego zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 70 tys. zł, dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju.
Za przestępstwa zarzucane byłemu prezesowi grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Śledztwo jest w toku, a prokuratura analizuje zgromadzony materiał dowodowy.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie


W dyskusji: 5