• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 2781
    • Dodano: 2026-06-02 / 15:25
    • Komentarzy: 5

    Były prezes SIM Opolskie z zarzutami. Śledczy wskazują na wielomilionowe szkody

    Były prezes SIM Opolskie z zarzutami. Śledczy wskazują na wielomilionowe szkody
    Prokuratura Rejonowa w Nysie przedstawiła byłemu prezesowi SIM Opolskie cztery zarzuty związane z działaniem na szkodę spółki. Według śledczych decyzje podejmowane przez podejrzanego miały skutkować nieuzasadnionymi wydatkami sięgającymi ponad 2 mln zł.

    Śledztwo dotyczące działalności SIM Opolskie sp. z o.o. zostało wszczęte po zawiadomieniach złożonych przez udziałowca spółki - Krajowy Zasób Nieruchomości oraz Najwyższą Izbę Kontroli. Oba zawiadomienia zostały objęte jednym postępowaniem prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Nysie.

    Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego śledczy przedstawili byłemu prezesowi spółki cztery zarzuty. Dotyczą one decyzji, które w ocenie prokuratury doprowadziły do poniesienia przez SIM Opolskie znacznych, nieuzasadnionych kosztów.

    Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu

    Pierwszy z zarzutów odnosi się do zawierania wielu umów dotyczących promocji i reklamy, obejmujących - według śledczych - tożsame usługi. W efekcie spółka miała ponieść wydatki sięgające niemal 300 tys. zł.

    Kolejny zarzut również związany jest z działalnością promocyjną. Chodzi o umowę dotyczącą publikacji materiałów informujących o realizowanych inwestycjach SIM Opolskie. Zgodnie z ustaleniami śledztwa kontrakt przewidywał comiesięczne wynagrodzenie, a przez dwa lata obowiązywania umowy spółka wypłaciła z tego tytułu ponad 220 tys. zł.

    Najpoważniejsze skutki finansowe, według prokuratury, miały wynikać z decyzji dotyczących floty samochodowej spółki. Śledczy wskazują, że w ciągu dwóch lat zawarto sześć umów kupna-sprzedaży oraz leasingu pojazdów. Część transakcji miała uwzględniać zaniżoną wartość samochodów oddawanych w rozliczeniu. W ocenie organów prowadzących postępowanie działania te były nieuzasadnione z punktu widzenia potrzeb spółki i spowodowały wydatki przekraczające 1 mln zł.

    Czwarty zarzut dotyczy działalności sponsorskiej prowadzonej przez SIM Opolskie. Według śledczych spółka przeznaczyła na ten cel około 600 tys. zł. Prokurator uznał, że skala działań promocyjnych była nieadekwatna do charakteru i rozmiaru działalności przedsiębiorstwa. W toku śledztwa wskazano również na naruszenia przepisów dotyczących udzielania zamówień publicznych przy zawieraniu części umów.

    Zobacz także Kierowca odpowie za śmiertelne potrącenie pieszej. Sprawa trafiła do sądu

    Łączna wartość wydatków zakwestionowanych przez śledczych przekracza 2 mln zł. Prokuratura podkreśla jednak, że przedstawienie zarzutów nie oznacza przesądzenia o winie podejrzanego.

    Były prezes SIM Opolskie nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

    Wobec podejrzanego zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 70 tys. zł, dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju.

    Za przestępstwa zarzucane byłemu prezesowi grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Śledztwo jest w toku, a prokuratura analizuje zgromadzony materiał dowodowy.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 5

    2026-06-02 19:03:32 #1689126
    Miłośnik luksusu i motoryzacji... na "krzywy ryj". Były podwójny prezes (Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa Opolskie i Agencja Rozwoju Nysy) i były burmistrz Paczkowa skazany (za niedopełnienie obowiązków związanych z naliczaniem podatków i sprzedaż gminnego lokalu) przez sąd pierwszej instancji na rok i 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz pięcioletni zakaz pełnienia funkcji publicznych. Po apelacji sąd II instancji złagodził wymiar kary, ograniczając ją do grzywny w wysokości kilkunastu tysięcy złotych. Kiedy ten kraj znormalnieje? Kiedy złodzieje i naciągacze będą siedzieć?
    [ 0 ]
    2026-06-02 17:51:27 #1689123
    Jeżeli podejrzewają szkody na 2mln ,to takie też powinno być poręczenie.a tak to za parę złotych będzie na wolności i dalej będzie robił co chce,bo przecież co tam ,już nie wspomne o zagrożeniu 10 latami.
    [ 0 ]