• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 20627
    • Dodano: 2026-04-28 / 10:17
    • Komentarzy: 1

    Przyszedł z papierosami do zatrzymanego kolegi - po chwili sam trafił do aresztu

    Przyszedł z papierosami do zatrzymanego kolegi - po chwili sam trafił do aresztu

    (Fot. Policja)

    To miała być tylko koleżeńska przysługa. 33-latek, podejrzany o kradzież rozbójniczą w jednym z opolskich sklepów przyszedł do komendy, by dostarczyć zatrzymanemu koledze papierosy. Mężczyzna miał dzień wcześniej ukraść słodycze i sprzęt elektroniczny z marketu, a interweniującą pracownicę popsikać gazem pieprzowym, po czym uciec z miejsca zdarzenia. Gdy tylko przekroczył próg komendy został zatrzymany.

    Do tego zdarzenia doszło 18 kwietnia w jednym z opolskich sklepów. Dwóch mężczyzn weszło do marketu, po czym jeden z nich miał z półek zabrać czekolady, kamery samochodowe oraz słuchawki. Gdy ekspedientka zareagowała i zwróciła mu uwagę, mężczyzna użył wobec niej gazu pieprzowego, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia.

    Na miejscu pozostał drugi z mężczyzn, który został zatrzymany przez przybyłych policjantów. 31-latek został przewieziony do jednostki Policji. Funkcjonariusze rozpoczęli jednocześnie poszukiwania znajomego mężczyzny.

    Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu

    20 kwietnia, do komendy miejskiej przyszedł znajomy zatrzymanego, chcąc przekazać mu papierosy. Wówczas mężczyzna został rozpoznany przez mundurowych jako poszukiwany do kradzieży rozbójniczej, w której miał uczestniczyć 31-latek. 33-letni mieszkaniec Opola został zatrzymany. Oprócz papierosów dla kolegi mężczyzna ukrywał w kieszeni coś jeszcze - kilka gramów narkotyków, które po badaniu narkotesterem zostały zidentyfikowane jako amfetamina i klofedron.

    W toku dalszych czynności śledczy ustalili, że 33-latek działał w warunkach recydywy, a w 2024 roku opuścił zakład karny. Policjanci, we współpracy z prokuratorem, przedstawili mężczyźnie zarzuty dotyczące czterech innych przestępstw. Dotyczyły one m.in. kradzieży sklepowych, kradzieży plecaka z otwartego samochodu wraz z laptopem i sprzętem budowlanym, a także dokonanie trzech nieuprawnionych płatności kartą zbliżeniową.

    Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za popełnione czyny grozi mu 15 lat więzienia.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 1