- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 26783
- Dodano: 2026-04-27 / 11:10
- Komentarzy: 1
W Opolu podano pierwszy taki lek w Polsce. Szansa dla wielu pacjentów
W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu rozpoczęto terapię, która może zmienić podejście do leczenia cukrzycy typu 1. Jak podkreślił Piotr Feusette, dyrektor ds. lecznictwa, jest to przykład medycyny spersonalizowanej.
- Konkretny preparat, konkretny lek jest podawany konkretnej osobie, bo tak pokazują konkretne badania - wskazał.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
To pierwsze zastosowanie tego typu leczenia w Polsce. Preparat nie leczy choroby, ale pozwala opóźnić moment, w którym konieczne staje się podawanie insuliny.
Jak wyjaśnia prof. Agata Chobot, kierująca opolską diabetologią dziecięcą, lek jest obecnie jedyną zarejestrowaną terapią, która wpływa na przebieg cukrzycy typu 1.
- Do tej pory działaliśmy tak, że podawaliśmy insulinę, czyli hormon, którego organizm nie produkuje. Ten lek modyfikuje przebieg choroby - zaznaczyła.
Terapia przeznaczona jest dla pacjentów w drugim stadium choroby, czyli jeszcze przed wystąpieniem objawów wymagających insulinoterapii. Średnio pozwala wydłużyć czas do konieczności podawania insuliny o około 2,7 roku.
Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu
- Każdy dzień, każdy miesiąc, każdy rok bez insulinoterapii jest dla pacjentów bardzo korzystny - podkreśliła prof. Chobot.
Terapia polega na dożylnym podawaniu leku przez 14 dni. Po zakończeniu pacjent pozostaje pod stałą opieką specjalistów.
- To jednorazowy cykl leczenia. Po jego zakończeniu pacjent jest monitorowany tak jak wcześniej - wyjaśniła lekarka.
Lek nie jest jeszcze zarejestrowany w Polsce, ale został dopuszczony w Unii Europejskiej. Obecnie dostępny jest w ramach programu wczesnego dostępu.
Historia pacjentki
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
13-letnia Aleksandra trafiła do szpitala po rutynowych badaniach, które wykazały nieprawidłowy poziom cukru. Nie miała typowych objawów choroby.
- To były zwykłe badania kontrolne. Nic wcześniej się nie działo - mówi mama 13-letniej pacjentki.
Sama pacjentka przyjęła informację o terapii spokojnie.
- Jak jest taka możliwość, to robimy. Na pewno to duże ułatwienie w życiu - powiedziała.
Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?
Obecnie nie odczuwa skutków ubocznych leczenia.
Lekarze podkreślają, że cukrzyca typu 1 rozwija się długo bezobjawowo. Objawy pojawiają się dopiero w zaawansowanym stadium.
- Możemy stracić nawet 90 proc. komórek produkujących insulinę, zanim pojawią się pierwsze symptomy - wskazała prof. Chobot.
Dlatego kluczowe znaczenie ma rozwój badań przesiewowych. Obecnie w Polsce prowadzone są one w ograniczonym zakresie.
Specjaliści liczą, że wprowadzenie nowych zaleceń pozwoli w przyszłości wykrywać chorobę wcześniej i stosować terapie opóźniające jej rozwój u większej liczby pacjentów. Zastosowanie tej terapii w Opolu pokazuje kierunek zmian w leczeniu cukrzycy typu 1. W praktyce oznacza to dla części pacjentów możliwość opóźnienia konieczności insulinoterapii oraz więcej czasu na przygotowanie się do kolejnych etapów choroby.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 1