- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 23225
- Dodano: 2011-03-14 / 17:20
- Komentarzy: 105
Kto podpala samochody w Opolu?
W ciągu nieco ponad dwóch miesięcy, w Opolu w niejasnych okolicznościach spłonęło co najmniej siedem samochodów. Dodatkowo w tym czasie nieznani sprawcy obrzucali tzw. "Koktajlami Mołotowa" klub Butterfly przy obwodnicy, co zdaniem niektórych, również może mieć związek z resztą pożarów.
Czarna seria zaczęła się 23 grudnia 2010 roku, kiedy to jednej nocy w różnych częściach miasta, niemal równolegle spłonęły dwa samochody na bułgarskich tablicach rejestracyjnych. Trudno oprzeć się wrażeniu, że nie był to przypadek.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
8 stycznia 2011 roku, kwadrans przed północą strażacy otrzymali informację o pożarze taksówki zaparkowanej przy ulicy Samborskiej w Opolu. Mimo szybkiej akcji gaśniczej, pojazd nie nadaje się do dalszego użytkowania. Już ze wstępnych ustaleń na miejscu pożaru wynikało, że mogło dojść do podpalenia.
Dwa tygodnie później - 23 stycznia przed 4.00 rano, na parkingu pod klubem nocnym Magness przy ulicy Niemodlińskiej w Opolu, doszczętnie spłonęła nowa kia sportage, należąca do właściciela klubu. Na miejsce wezwano grupę dochodzeniowo- śledczą, a wrak zabezpieczono do badań biegłego. Jak udało nam się dowiedzieć, z jego ekspertyzy wynikało, że samochód podpalono.
Do kolejnego pożaru doszło 17 lutego. Po 3.00 rano zapalił się opel corsa zaparkowany przy ulicy Chełmskiej w Opolu. To tego samego wieczora - kilka godzin wcześniej, ktoś obrzucał zapalonymi butelkami z benzyną klub Butterfly.
5 marca na parkingu pod Magnessem, zapalił się peugeot 307 - drugi samochód użytkowany przez właściciela klubu. Tu także nie było wątpliwości, że doszło do podpalenia. Ogień podłożono równocześnie dwóch miejscach - z przodu i z tyłu samochodu.
Zobacz także Barierka zagrodziła pobocze przy Kamionce Bolko. Zaparkowane auta utrudniają przejazd
Do ostatniego incydentu doszło w minioną środę (9.03). Przed 2.00 w nocy, ktoś wybił szybę w zaparkowanym pod Galerią Opolanin mercedesie i wrzucił do środka płonący baniak z benzyną.
- Prowadzone są czynności mające na celu ustalić okoliczności tych zajść - informuje podinsp. Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. Na tę chwilę nie wykluczamy, że sprawy mogą być ze sobą powiązane - dodaje policjant.
Jeden z poszkodowanych - właściciel klubu nocnego Magness, któremu spalono dwa samochody, postanowił wspomóc stróżów prawa i wyznaczył nagrodę za pomoc w ustaleniu sprawców.
- Przygotowaliśmy 5 tysięcy złotych nagrody dla osoby, która pomoże w ustaleniu i ujęciu podpalacza, lub osoby, która zleciła podpalenie zaparkowanych pod klubem samochodów - mówi właściciel klubu.
Trzeba przyznać, że to dosyć rewolucyjne działanie, gdy właściciel firmy, oprócz zgłoszenia sprawy na policję, decyduje się wspomóc policjantów w poszukiwaniu przestępców. To jednak także jasny znak, że czasy w których ktoś próbuje zastraszać innych, przechodzą do przeszłości.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie









W dyskusji: 105
Się bawi Grrr
sprawcami sa osilki z opolszczyny lub terenow osciennych.
samochod komisu na oleskiej to efekty jego oszustw i kontaktow ze złymi ludzmi.
butterfly i ich samochody to efekt babek lub zapewne zatargow z ludzmi interesu z R.
sadze lub nie wiem ze sprawa jest caloscia ale brakuje w niej kilku elementow ktore wymagaja ujawnienia.
policji polecam myslenie 3d,czyli doszukiwania sie 3 dna.
5000? daj spoko,tyle kosztuje zajecie sie ta sprawa przez tydzien.
pozdrawiam i nic nie wiem i nie jestem pewny. wszystko jest efektem sporzycia 2 apapow hehe.