• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 1887
    • Dodano: 2026-02-13 / 20:04
    • Komentarzy: 26

    Sejm podzielony ws. SAFE. Ostre starcie o miliardy na obronność

    Sejm podzielony ws. SAFE. Ostre starcie o miliardy na obronność

    (Fot. Archiwum)

    13 lutego Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program SAFE, dotyczący finansowania inwestycji w obronność. Głosowanie wywołało spór polityczny - projekt poparła większość rządowa, przeciw były m.in. PiS i Konfederacja.

    13 lutego Sejm przyjął ustawę wdrażającą program SAFE - unijny instrument finansowy umożliwiający pozyskanie preferencyjnych pożyczek na rozwój przemysłu obronnego oraz wzmocnienie zdolności obronnych państw członkowskich.

    Za przyjęciem ustawy głosowali posłowie koalicji rządzącej. Przeciw byli parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. Opozycja wskazywała na ryzyko zwiększenia zadłużenia oraz wątpliwości dotyczące warunków uczestnictwa w programie. Zwolennicy projektu argumentowali, że instrument SAFE to szansa na dodatkowe środki dla modernizacji armii i wzmocnienia bezpieczeństwa państwa.

    Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola

    Debata nad ustawą należała do najbardziej intensywnych podczas piątkowych obrad. Spór dotyczył zarówno aspektów finansowych, jak i kierunku polityki obronnej oraz relacji z instytucjami unijnymi.

    Przyjęcie ustawy otwiera formalną drogę do korzystania z mechanizmu SAFE. Ostateczne decyzje dotyczące wykorzystania środków będą zależały od dalszych działań rządu i uzgodnień na poziomie europejskim.

    O co chodzi w SAFE i dlaczego to "duże pieniądze"

    SAFE to unijny mechanizm pożyczkowy na obronność. W skali całej UE mowa o programie do 150 mld euro, a Polska ma mieć największą pulę - ok. 43,7 mld euro. W przeliczeniu na złote to kwota rzędu około 180 mld zł, dlatego temat wywołał tak duże emocje podczas sejmowej debaty.

    Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę

    Zwolennicy ustawy argumentowali, że to szansa na szybkie pozyskanie finansowania na modernizację sił zbrojnych i zwiększenie bezpieczeństwa, a także impuls dla krajowego przemysłu. Wśród wątków pojawiały się też deklaracje, że znacząca część wydatków ma być realizowana w Polsce. Według strony rządowej, około 80% tej kwoty zostanie wydana w Polsce, w polskich firmach.

    Program SAFE nie blokuje nam możliwości dokonywania zakupów z innych środków uzbrojenia na przykład w USA czy Korei Południowej, podobnie jak to miało miejsce przed programem SAFE. Pojawia się jednocześnie perspektywa uzyskania technologii oraz mocy produkcyjnych, które mogą przynieść możliwość sprzedaży produkowanego w Polsce uzbrojenia, a tym samym zwrotu z inwestycji, których nie dają nam zakupy zagraniczne.

    Skąd "afera" i spór polityczny
    Opozycja krytykowała projekt m.in. z powodu obaw o dodatkowe zobowiązania finansowe oraz warunki korzystania z instrumentu. Po stronie rządowej pojawiły się natomiast zarzuty, że głos sprzeciwu wobec ustawy to sprzeciw wobec wzmacniania obronności.

    W efekcie głosowanie stało się jednym z najgłośniejszych punktów dnia w Sejmie - i nie zakończyło dyskusji. Temat SAFE prawdopodobnie pozostanie w debacie publicznej także na etapie dalszych decyzji dotyczących tego, na co konkretnie mają zostać przeznaczone środki. Rząd podkreśla, że o tym co będzie kupione decyduje wojsko, a nie politycy. Dodaje jednocześnie, że poprzednicy inwestowali w polskim przemyśle zbrojeniowym około 25% wydawanych kwot, obecny rząd podniósł tę relację do około 35%. Program SAFE zakłada, że w Polsce zostanie wydane około 80% kwoty projektu SAFE, co stanowi gigantyczny zastrzyk środków i impuls rozwojowy dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Spłata tych środków ma zacząć się za 10 lat i jest rozłożona na 45 lat, tymczasem wojna za naszą wschodnią granicą już trwa.

    Przed nami jest jeszcze decyzja prezydenta o podpisaniu bądź zawetowaniu ustawy.

    Zobacz także Przed nami finał 53. Lata Kwiatów. Wieczorem koncert Ich Troje
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 26

    2026-02-13 20:09:02 #1687552
    Zdradzieckie mordy z PiSu i konfederosji bez zaskoczenia. Jak brało się pożyczki z USA czy Korei na wysoki procent to spoko, jak z unii oferują lepsze warunki to się nie podoba.
    [ 1 ]
    2026-02-13 21:17:17 #1687555
    Złodzieje z PO,dostali pstryczka,niemcy nie zarobią na polakach.
    [ 0 ]
    2026-02-14 07:28:32 #1687565
    Kolejne zadłużanie naszego kraju i po co jeśli ta pseudo wojna na ukrainie ma się zakończyć do czerwca? Zresztą to nie nasza wojna a idioci jeśli by za tą pożyczkę kupili jakąś broń to znowu by oddali ją żebrakowi zelenskiemu za darmo a my mamy spłacać kolejny kredyt? Nie trzeba było oddawać za darmo naszego uzbrojenia to by nowe nie było potrzebne ale czego dobrego można się spodziewać po zdrajcach z POPIS którzy są sługami nic nie znaczącej upadłej ukrainy???
    [ 0 ]
    2026-02-14 01:40:30 #1687563
    Widać ze większość komentujących to pokroju naleśnika zj.baczyńskiego, rozumem na równi z nim.
    [ 0 ]
    2026-02-13 23:32:29 #1687557
    Wyborcy pisu do lasu patyki zbierać, będziecie w ruskich rzucać razem z konfederatami
    [ 1 ]