• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 4817
    • Dodano: 2011-03-09 / 03:15
    • Komentarzy: 23

    Kalectwo to nie koniec - przekonywał w Opolu Jan Mela

    "Ograniczenia siedzą tylko w waszej głowie" - przekonywał niepełnosprawnych Jan Mela.

    "Ograniczenia siedzą tylko w waszej głowie" - przekonywał niepełnosprawnych Jan Mela.

    Kalectwo to nie koniec - przekonywał w Opolu Jan Mela

    (Fot. Dżacheć)

    Spotkanie z młodym podróżnikiem odbyło się we wtorek (8 marca) w oddanej niedawno do użytku Miejskiej Bibliotece Publicznej. Niepełnosprawny 22-latek opowiadał m.in. o tym jak zdobył oba bieguny polarne i dlaczego cały czas planuje kolejne wyprawy.

    Oficjalnym celem wizyty Jana Meli w Opolu była promocja jego najnowszej książki „Poza Horyzonty”. Ale jej autor bynajmniej nie skupiał się na marketingu. - Przyjechałem pokazać, że dla człowieka nie ma żadnych ograniczeń. Nawet jeśli jest niepełnosprawny – mówi naszemu reporterowi Jan Mela. - Przyjechałem dać kopniaka w tyłek tym, którzy uważają inaczej i poddają się swojemu kalectwu – dodaje.

    Sala mogąca pomieścić 100 osób, w której odbywało się spotkanie z młodym podróżnikiem, zapełniła się do ostatniego miejsca. Zaproszony gość opowiadał m.in o swojej ostatniej wyprawie na szczyt El Capitan w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych, ale też o zdobyciu biegunów północnego i południowego. Warto podkreślić, że w ciągu jednego roku udało się to tylko jednej osobie niepełnosprawnej na świecie – właśnie Janowi Meli. Wszystko okraszone było prezentacją zdjęć z prywatnej kolekcji podróżnika. - Zostałem porażony prądem. Straciłem rękę i nogę. Ale się nie poddałem i oto co można osiągnąć dzięki takiej postawie – przekonywał Mela.

    Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia

    Spore nadzieje ze spotkaniem wiąże dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Opolu. - Wiele osób nie przychodzi do biblioteki bo obawia się barier architektonicznych. A przecież jest podjazd i nowoczesna winda – mówi Elżbieta Kampa. - Skoro osoba niepełnosprawna może zdobyć oba bieguny, to wyjście do biblioteki nie powinno być problemem. A Janek Mela potrafi swoją osobą przekonać – dodaje.

    22-letni Jan Mela, po amputacji ręki i nogi zdobył nie tylko oba bieguny w jednym roku, ale brał też udział w wyprawach na Kilimandżaro oraz Elbrus, a także wspominany wcześniej szczyt El Capitan. Od 2008 roku Mela kieruje własną fundacją „Poza Horyzonty”, która zajmuje się pomocą osobom niepełnosprawnym.

    Już wkrótce na naszym portalu ukaże się wywiad z Janem Melą, w którym 22-latek opowiada m.in o pisaniu książki i pracy w swojej fundacji.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 23

    2011-03-09 15:57:04 #515250
    dobre ze sa ludzie którzy sie nie poddaja i pokazuja droge innym
    [ 0 ]
    2011-03-09 09:01:49 #515067
    Podziwiam tego chłopaka, brawo!.
    [ 0 ]
    2011-03-09 09:35:59 #515088
    Godne podziwu,proszę wkleić więcej zdjęć.
    [ 0 ]
    2011-03-09 11:34:48 #515162
    i taka jest prawda kalectwo wcale nie musi oznaczac konca zycia i rezygnacji z pasji czy innych rzeczy .
    [ 0 ]
    2011-03-09 09:15:42 #515075
    Podziwiac takich ludzi i wziać sie w koncu w garsc pelnosprawni i niepelnosprawni a nie wiecznie narzekac :)
    [ 0 ]