- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 12204
- Dodano: 2026-01-24 / 12:40
- Komentarzy: 3
Z dachu Uniwersyteckiego Szpitala w Opolu zjechali superbohaterowie
Nietypowa akcja "Alpiniści dla WOŚP" została zorganizowana po raz kolejny przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu. Z dachu budynku, z wykorzystaniem technik linowych, zjechali alpiniści przebrani za postacie z bajek i komiksów. Ich obecność przed oknami oddziałów dziecięcych miała na celu wywołanie uśmiechu i poprawę nastroju najmłodszych pacjentów.
- To już szósta edycja tej akcji. Rozpoczęła się 6 lat temu, a my ją z zaangażowaniem kontynuujemy - mówi Patryk Śróda ze sztabu WOŚP w Opolu. - Alpiniści z firm zajmujących się na co dzień myciem okien czy pracami wysokościowymi, dziś w przebraniach superbohaterów zjeżdżają, by dodać otuchy dzieciom i na chwilę oderwać ich myśli od szpitalnej rzeczywistości.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
W wydarzeniu wzięło udział dziewięciu alpinistów. Choć nie pochodzą z Opola, zgodnie podkreślają, że chętnie wracają na tę akcję.
- To dla nas wyjątkowa inicjatywa. Uśmiechy dzieci, ich reakcje, czasem łzy wzruszenia - to wszystko sprawia, że warto to robić - mówi Krzysztof Kunicki, jeden z uczestników, organizator akcji. - Na co dzień zajmujemy się pracami wysokościowymi: myciem okien, malowaniem, antykorozją czy montażem stali. Pomysł na tę akcję przyszedł z Gdańska od znajomego. My ją kontynuujemy i zamierzamy to robić dalej.
Zarówno personel szpitala, jak i rodzice dzieci nie mają wątpliwości co do wartości takich działań.
- To wydarzenie pozwala dzieciom oderwać się od szpitalnej rzeczywistości. Widzimy radość, zainteresowanie, a przede wszystkim pozytywną energię. Tego bardzo im potrzeba - podkreśla Magdalena Kreisner, pełnomocnik dyrektora ds. praw pacjenta w USK w Opolu.
Zobacz także Koncert Padre Guilherme przeniesiony na Itaka Arenę. Spieszcie się, bo bilety szybko znikają
Zjazdy alpinistów odbywały się w bezpośrednim sąsiedztwie okien oddziałów, co umożliwiło dzieciom i pacjentom na kontakt wzrokowy i machanie do przebranych postaci. Na oknach małych pacjentów pojawiły się kwiatki, słoneczka i serduszka namalowane przez superbohaterów. To symboliczne spotkanie ze "światem z zewnątrz" miało na celu podniesienie morale pacjentów i wsparcie procesu leczenia poprzez pozytywne emocje.
Akcja zyskała już stałe miejsce w kalendarzu opolskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - bo czy uśmiech dzieci nie jest najważniejszy? Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat

W dyskusji: 3