• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 6787
    • Dodano: 2025-12-12 / 19:00
    • Komentarzy: 3

    Prezes jednostki OSP z zarzutami molestowania. Sześć pokrzywdzonych dziewcząt (WIDEO)

    Prezes jednostki OSP z zarzutami molestowania. Sześć pokrzywdzonych dziewcząt (WIDEO)

    (Fot. Archiwum)

    Prokuratura Rejonowa w Opolu postawiła zarzuty Krzysztofowi H. Śledczy podejrzewają, że mężczyzna wykorzystywał relację zależności wobec sześciu dziewcząt, w większości niepełnoletnich.

    Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest od maja bieżącego roku. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar, postępowanie dotyczy mieszkańca jednej z podopolskich miejscowości, który miał dopuszczać się czynów o charakterze seksualnym wobec dziewczynek, w tym osób, które nie ukończyły 15. roku życia.

    - Od maja bieżącego roku prowadzimy śledztwo w związku z zawiadomieniem o przestępstwie wskazującym na to, że mieszkaniec podopolskiej wsi miał dopuszczać się aktów molestowania wobec dziewczynek, w tym dziewczynek, które nie ukończyły 15. roku życia, wykorzystując przy tym stosunek zależności - przekazał rzecznik.

    Zobacz także Pojechał pomóc po zderzeniu z dzikiem. Zginął w tragicznym wypadku z udziałem pijanego kierowcy

    Zgromadzony materiał dowodowy obejmuje przesłuchania sześciu osób pokrzywdzonych. Czynności te odbywały się przed sądem, z udziałem psychologa, który sporządził opinię pozwalającą na ocenę wiarygodności relacji dziewcząt.

    - Te materiały dowodowe pozwoliły na przedstawienie sześciu zarzutów. Są to zarzuty doprowadzenia do poddania się innej czynności seksualnej przez osoby małoletnie, w tym dwie osoby, które nie ukończyły 15. roku życia - wyjaśnił prok. Bar.

    Jak ustaliła prokuratura, zarzucane czyny polegały na dotykaniu części intymnych ciała przez ubranie. Do takich zachowań miało dochodzić m.in. podczas sytuacji takich jak powitanie lub pożegnanie. W każdym z zarzutów uwzględniono wykorzystanie relacji zależności wobec pokrzywdzonych.

    Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Prokurator zastosował wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju.

    Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach

    Za zarzucane przestępstwa grozi kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Większość czynów miała zostać popełniona na początku bieżącego roku, natomiast jeden z nich - według relacji pokrzywdzonej - miał miejsce jeszcze w 2017 roku. Postępowanie jest w toku.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 3

    2025-12-13 08:58:37 #1686450
    w pewnej parti nawet senatorowie maja szybkie łapy,,,,typowe dla nich,,,przeciez oni maja natchnenie od najwyzszego.....pewien piłkarz też uwazal ze ma"reke boga"....
    [ 0 ]
    2025-12-12 21:45:47 #1686445
    Nie potrafił upilnować swojej sikawki to teraz odpowie przed sądem
    [ 0 ]