- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2118
- Dodano: 2025-12-08 / 13:56
- Komentarzy: 0
Policjanci uratowali mężczyznę zgłoszonego jako zaginiony przez pracodawcę
Na początku grudnia, policjanci z Komisariatu Policji I w Opolu otrzymali zgłoszenie od jednego z zaniepokojonych pracodawców, dotyczące nieobecności jego pracownika w firmie. Według przekazanych informacji, mężczyzn nie przyszedł do pracy i nie było z nim od rana żadnego kontaktu. Nie odbierał również telefonu, co nigdy wcześniej się nie zdarzało. Na miejsce zostali skierowani kryminalni z komisariatu, którzy zauważyli palące się światło w mieszkaniu. W rozmowie z sąsiadami ustalili, że mężczyzna ostatni raz widziany był przez nich dzień wcześniej, kiedy po południu wchodził do domu. Przybyła na miejsce była partnerka mężczyzny próbowała własnym kompletem kluczy otworzyć drzwi, jednak były one zablokowane od środka. Ze względu na zagrożenie życia i zdrowia mężczyzny, policjanci podjęli decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. Na miejsce wezwani zostali strażacy, którzy wyważyli drzwi.
W mieszkaniu policjanci odnaleźli 52-letniego mężczyznę, który był nieprzytomny. Policjanci ułożyli go w pozycji bezpiecznej i wezwali Zespół Ratownictwa Medycznego. Mężczyzna decyzją medyków został przetransportowany do szpitala. Dzięki czujności pracodawcy, szybkiej reakcji służb i współdziałaniu pomoc nadeszła na czas.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.