- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 3294
- Dodano: 2025-11-30 / 18:00
- Komentarzy: 1
Powraca groźna choroba. Badania potwierdzają szybki wzrost oporności na leki
Dur brzuszny przez lata uchodził za chorobę, która nie stanowi już istotnego zagrożenia. Wyniki badań opublikowanych w ostatnich latach pokazują jednak, że sytuacja zmienia się dynamicznie. Salmonella enterica serotyp Typhi, odpowiedzialna za tyfus, coraz częściej wykazuje oporność na stosowane w leczeniu antybiotyki.
Międzynarodowe zespoły badawcze analizowały próbki bakterii pochodzące z Nepalu, Bangladeszu, Pakistanu i Indii, zebrane w latach 2014-2019. Sekwencjonowanie genomów wykazało szybkie rozprzestrzenianie się szczepów XDR, czyli opornych na większość dotychczas stosowanych leków. Dotyczy to zarówno starszych preparatów, takich jak ampicylina czy chloramfenikol, jak i nowszych, w tym fluorochinolonów i cefalosporyn trzeciej generacji.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Najwięcej przypadków tyfusu wywołanego szczepami XDR nadal odnotowuje się w Azji Południowej, jednak zakażenia pojawiają się także w Afryce oraz w państwach o wysokim poziomie ochrony sanitarnej. Od 1990 roku zarejestrowano blisko 200 takich przypadków m.in. w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Naukowcy zwracają uwagę, że pierwszy szczep XDR stwierdzono w Pakistanie w 2016 roku, a zaledwie trzy lata później stał się dominującą przyczyną zachorowań w tym kraju.
Do niedawna podstawą leczenia pozostawały chinolony, cefalosporyny oraz makrolidy. W wielu krajach Azji Południowej nawet 85 procent szczepów uzyskało już odporność na chinolony, a odsetek odpornych na cefalosporyny także rośnie. Obecnie w terapii doustnej skuteczna pozostaje głównie azytromycyna, jednak pojawiają się mutacje, które mogą ograniczyć jej działanie. Badacze wskazują, że połączenie takich mutacji ze szczepami XDR mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której skuteczne leczenie doustne przestałoby istnieć.
Tyfus nadal jest chorobą o wysokiej śmiertelności - nieleczony może prowadzić do zgonu nawet u jednej piątej chorych. W 2024 roku odnotowano ponad 13 milionów przypadków na świecie. Eksperci podkreślają, że kluczową metodą ograniczenia liczby zakażeń są szczepienia ochronne. W Indiach wykazano, że objęcie szczepieniami dzieci w miastach mogłoby zmniejszyć liczbę zachorowań i zgonów o około jedną trzecią. Pakistan jako pierwszy wprowadził szczepienia przeciw tyfusowi do kalendarza obowiązkowego, a kolejne kraje przygotowują podobne rozwiązania. WHO dopuściła do użytku cztery szczepionki, które są stopniowo wdrażane w regionach największego ryzyka.
Autorzy analiz podkreślają, że rosnąca oporność bakterii jest częścią szerszego problemu antybiotykooporności, która obecnie powoduje więcej zgonów niż HIV/AIDS czy malaria. Ich zdaniem konieczne są dalsze inwestycje w nowe leki oraz rozwój programów szczepień, zanim dostępne możliwości terapii staną się niewystarczające.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 1