- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2171
- Dodano: 2025-11-05 / 15:00
- Komentarzy: 0
Ruszył proces w sprawie międzynarodowego obrotu narkotykami wartymi ponad 36 milionów złotych
Przed Sądem Okręgowym w Opolu, pod przewodnictwem sędzi Małgorzaty Marciniak, toczy się proces przeciwko Zbigniewowi K. Oskarżony odpowiada za udział w zorganizowanej grupie przestępczej kierowanej przez Marcina K., działającej w latach 2013-2014 na terenie Belgii, Holandii, Wielkiej Brytanii i Polski.
Według aktu oskarżenia grupa miała zajmować się wewnątrzwspólnotowym obrotem znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, w tym marihuaną i kokainą. Narkotyki ukrywano m.in. w kołach zapasowych samochodów ciężarowych lub w części ładunku i przewożono z Wielkiej Brytanii do innych krajów w celu dalszej sprzedaży.
Zobacz także Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
Prokuratura zarzuca Zbigniewowi K. udział w obrocie co najmniej 1080 kg marihuany o szacowanej wartości ponad 32 mln zł oraz co najmniej 2,5 kg kokainy o wartości ok. 500 tys. zł, a także kolejne transakcje obejmujące co najmniej 112 kg marihuany i 0,95 kg kokainy. Oskarżony ma odpowiadać również za pranie pieniędzy pochodzących z tego procederu - według aktu oskarżenia chodzi o funty brytyjskie i euro, które miały być przewożone, przewalutowywane i ukrywane, by utrudnić ustalenie ich przestępczego pochodzenia.
W sądzie odczytano obszernie jego wcześniejsze wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym. Zbigniew K. przyznał, że woził koła do ciężarówek, ale twierdził, że miał świadomość jedynie tej części działania. - Nie do wszystkiego się przyznaję. Można powiedzieć, że tam parę razy, z 4-5 byłem z tymi kołami, ale nie miałem żadnego pojęcia co to jest - stwierdził. Jak wyjaśniał, dostawał za to od 100 do 150 euro od mężczyzny o imieniu Krzysiek, z którym mieszkał w Holandii.
W wyjaśnieniach podkreślał, że nie miał świadomości działania grupy przestępczej ani obrotu narkotykami. - Nie uczestniczyłem świadomie w obrocie narkotykami ani praniu pieniędzy - mówił. Wskazywał też na problemy zdrowotne po wypadku na Ukrainie: uraz głowy, częściową utratę wzroku, zawroty głowy oraz kłopoty z pamięcią i koncentracją.
Podczas posiedzenia sąd odczytał treść wniosku o dobrowolne poddanie się karze, złożonego w trybie art. 387 kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z nim obrona zaproponowała m.in. kary jednostkowe za poszczególne czyny oraz karę łączną 3 lat i 1 miesiąca pozbawienia wolności, karę łączną grzywny 200 stawek dziennych po 20 zł oraz częściowy zwrot korzyści majątkowej w kwocie 15 tys. zł.
Zobacz także Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
Sędzia Małgorzata Marciniak szczegółowo wyjaśniła, że sąd może uwzględnić taki wniosek tylko wtedy, gdy okoliczności popełnienia czynów i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości, a także gdy zgodę wyrazi prokurator. Zwróciła też uwagę na znaczenie art. 4 § 1 kodeksu karnego - konieczność stosowania przepisów korzystniejszych dla oskarżonego - oraz na zmiany w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, które podniosły górne granice zagrożenia karą przy niektórych przestępstwach narkotykowych.
Zbigniew K. wprost zadeklarował przed sądem, że chce skorzystać z dobrowolnego poddania się karze. Prokurator nie zgodził się jednak na zaproponowane porozumienie. W związku z brakiem zgody oskarżyciela publicznego sąd nie mógł uwzględnić wniosku i nie wydał wyroku w tym trybie.
Sprawa przeciwko Zbigniewowi K. będzie kontynuowana w zwykłym postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Opolu. Wyrok w tej sprawie jeszcze nie zapadł.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO







Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.