- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 841
- Dodano: 2025-10-31 / 08:35
- Komentarzy: 0
Zniczodzielnie w Opolu ponownie zachęcają do ekologicznej pamięci
W tym roku zniczodzielnie pojawiły się ponownie na wszystkich cmentarzach w Opolu. To miejsca, w których zarówno tradycyjne znicze, jak i kwiaty mogą znaleźć nowe przeznaczenie. Każdy odwiedzający może zostawić tam znicze, wkłady czy ozdoby, których już nie potrzebuje, a jednocześnie zabrać te, które mogą mu się przydać.
Przy największym cmentarzu w Opolu półki do wymiany znajdują się przy głównej bramie na stary cmentarz oraz przy wejściu na nowy cmentarz komunalny.
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
Inicjatywa, oprócz praktycznego wymiaru, ma również głęboki sens ekologiczny. Co roku w Polsce kupujemy około 300 milionów zniczy, z których większość trafia później do odpadów komunalnych. To ogromne obciążenie dla środowiska - zarówno przez plastikowe elementy, jak i parafinę, z której wykonane są wkłady.
Symbol pamięci nie wymaga liczby, lecz refleksji. Warto kierować się zasadą "mniej znaczy więcej" - zapalić jeden znicz, poświęcić chwilę modlitwy i zadumy, zamiast kupować kolejne produkty, które wkrótce staną się śmieciem.
Znicze szklane, choć nie są idealnym rozwiązaniem, mogą stanowić lepszy wybór - dzięki możliwości wymiany wkładu mogą służyć wielokrotnie. Jeszcze lepszym rozwiązaniem jest jednak właśnie korzystanie ze zniczodzielni, które łączą troskę o tradycję z dbałością o środowisko.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.