- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2499
- Dodano: 2025-10-05 / 13:54
- Komentarzy: 2
Pomyliła tory z drogą. Kobieta może mówić o dużym szczęściu
Wczoraj, około godziny 22.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich otrzymał zgłoszenie o niebezpiecznym zdarzeniu drogowym w miejscowości Warmątowice na ul. Centawskiej. Na miejsce natychmiast skierowano patrol Policji oraz służby ratunkowe, gdzie pociąg osobowy relacji Gliwice-Opole uderzył w samochód osobowy marki Renault Clio. Pojazdem kierowała 66-letnia mieszkanka gminy Strzelce Opolskie.
Z ustaleń policjantów wynika, że kobieta jechała ulicą Centawską od strony miejscowości Centawa w kierunku drogi krajowej nr 94. Zbliżając się do przejazdu kolejowego, gdzie sygnalizatory świetlne były wyłączone, zignorowała znak B-20 "STOP" i wjechała na tory. Jak sama oświadczyła, była przekonana, że opuściła już przejazd i skręciła w prawo z zamiarem jazdy w kierunku Strzelec Opolskich. W rzeczywistości kobieta skręciła nie na drogę tylko na tory kolejowe, na których zawisła i nie mogła już wycofać pojazdu.
Zobacz także Wyjątkowe bliźniaczki przyszły na świat w Klinicznym Centrum
Chwilę później zauważyła światła nadjeżdżającego pociągu i natychmiast opuściła pojazd. W aucie znajdował się jeszcze pasażer, który - jak twierdził - w tym czasie spał i nie pamięta całego zajścia. Na szczęście tragedii na torach pomógł zapobiec świadek zdarzenia, który jechał tuż za renault. 45-letni mężczyzna z powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego widząc niebezpieczną sytuację i nadjeżdżający pociąg, ruszył na pomoc, wyciągnął pasażera z pojazdu i odciągnął go w bezpieczne miejsce. Świadek podczas wyciągania śpiącego pasażera z auta doznał urazu nogi i został przewieziony przez medyków do szpitala.
Według relacji 45-letniego maszynisty pociągu, mimo natychmiastowego hamowania, nie zdołał wyhamować, a pociąg uderzył w unieruchomione na torach auto. Pociągiem podróżowało siedem osób, które nie wymagały pomocy medycznej i zostały przewiezione do celu podróży komunikacją zastępczą. Zarówno maszynista, jak i kierująca zostali przebadani przez mundurowych na zawartość alkoholu w organizmie. Badanie wskazało, że byli trzeźwi. Policjanci przebadali również alkomatem pasażera samochodu. 62-letni mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Na miejscu zdarzenia pracowali strzeleccy policjanci strażacy, a także członkowie Komisji Kolejowej oraz przedstawiciele PKP PLK, którzy sporządzili dokumentację techniczną. Mundurowi zabezpieczyli samochód na parkingu strzeżonym. Kierującej renault w związku z rażącym naruszeniem przepisów ruchu drogowego oraz spowodowanie zdarzenia drogowego z pociągiem zatrzymali prawo jazdy. O jej dalszych losach zadecyduje teraz sąd.
Apelujemy o rozwagę na przejazdach kolejowych. Każdy przejazd kolejowy, nawet ten bez rogatek, wymaga bezwzględnego zatrzymania się i upewnienia, że nie zbliża się pociąg. Znak B-20 "STOP" nie jest formalnością - może uratować życie. Pociąg porusza się z dużą prędkością, a jego droga hamowania liczona jest w setkach metrów.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola







W dyskusji: 2