• Autor: Woytazz
    • Wyświetleń: 2011
    • Dodano: 2025-09-27 / 21:48
    • Komentarzy: 7

    Z Niepołomic wywozimy punkt - Odra walczyła do końca!

    Z Niepołomic wywozimy punkt - Odra walczyła do końca!

    (Fot. OKS Odra Opole)

    Nie da się ukryć - nie był to najlepszy mecz w wykonaniu Odry, ale jedno trzeba oddać tej drużynie: charakter. Mimo wyraźnej przewagi Puszczy, nie daliśmy się złamać i z gorącego terenu w Niepołomicach wywozimy cenny remis 1:1, który może smakować jak zwycięstwo. Szczególnie gdy spojrzy się na to, ile roboty miał dziś Mateusz Abramowicz - a i tak dał radę!

    Początek meczu? Można powiedzieć - cios za cios, ale to gospodarze pierwsi dali sygnał, że będą chcieli zgarnąć pełną pulę. Już w 4. minucie Chirstopher Simon miał "setkę", ale Abramowicz, jak profesor, minimalnie trącił piłkę, wystarczająco, by ta nie wpadła do siatki. I tak właśnie zaczęło się jego show.

    Chwilę później bomba z dystansu Japończyka Iwao, znów świetna interwencja Mateusza. Potem główka Piekarskiego - nad. Przewaga Puszczy była wyraźna, ale co z tego, skoro bramkarz Odry grał jak natchniony?

    Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki

    Druga połowa wyglądała podobnie - gospodarze cisnęli, szukali, klepali, szarpali, ale nasza defensywa trzymała się dzielnie. Do czasu. W 57. minucie Norbert Barczak wrzucił piłkę z prawej strony, a Kosei Iwao tym razem nie chybił - główka i piłka w siatce. 1:0 dla gospodarzy i wydawało się, że worek z bramkami się zaraz rozsypie.

    Minęło kilkadziesiąt sekund i już był remis. Adrian Purzycki, jak rasowy killer, przyjął w polu karnym, odwrócił się i huknął w okienko. Piłka jeszcze odbiła się od słupka, ale zatrzepotała w siatce i... uciszyła trybuny w Niepołomicach.

    Puszcza próbowała wrócić do gry, miała swoje okazje. Strzał Nascimento w 73' - obroniony. Kasolik głową z bliska - nad poprzeczką. Cholewiak w 90. minucie mógł zamknąć mecz, ale z pięciu metrów przestrzelił. I dobrze! Bo jak nie wykorzystujesz takich sytuacji, to punkt musi smakować jak porażka.

    A my? Może bez fajerwerków w ofensywie, może bardziej schowani niż zwykle, ale z jajami, z walką i z kolejnym meczem bez porażki. Trzy spotkania, siedem punktów, forma rośnie.

    Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 7

    2025-09-28 11:46:31 #1685013
    Abramowicz powinien pauzować za czerwoną kartkę w poprzednim meczu.
    [ 0 ]
    2025-09-28 16:24:08 #1685020
    Gra Odry-tragedia, oddali pół celnego strzału i gol. Puszcza ponad 20 strzałów...taka jest piłka. ale fart się niedługo skończy
    [ 0 ]
    2025-09-28 11:50:05 #1685014
    Nie da się ukryć, że ten klub jest nie wiem po co? Ale są fani i za to ich cenię, ale fanów a nie pseudo kibiców, tylko szkoda, że grający nie doceniają fanów..
    [ 0 ]
    2025-09-28 01:30:29 #1685010
    Nic nie walczyła oddali jeden strzał na bramkę Niepołomic a zremisowali zupełnie przez przypadek.Odra gra straszliwą padake oczy bolą jak na to się patrzy.
    [ 0 ]