Najwyższa Izba Kontroli (NIK) opublikowała druzgocący raport dotyczący czterech inwestycji zrealizowanych przez gminę Olesno w latach 2023-2025. Każde z przedsięwzięć - od rewitalizacji basenów, przez budowę kanalizacji, aż po przebudowę dróg - zakończyło się negatywną oceną. Łączny koszt inwestycji przekroczył 37 mln zł, a NIK zawiadomiła prokuraturę o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, m.in. przez byłego burmistrza.
Najbardziej kosztowną i kontrowersyjną inwestycją była rewitalizacja kompleksu basenów miejskich - projekt nazwany przez mieszkańców "trampOOLina", który pochłonął ponad 24,7 mln zł. W zamyśle miał być nowoczesnym ośrodkiem rekreacyjno-rehabilitacyjnym. W praktyce - jak wykazała kontrola - był przykładem niegospodarności, braku nadzoru i konfliktu interesów.
- Władze gminy nie dopełniły obowiązków, jak i przekroczyły swoje uprawnienia poprzez dopuszczenie do realizacji niektórych przedsięwzięć przez podwykonawców bez zgody inwestora, do zmiany niektórych materiałów i technologii, chodzi o wykonanie niecki basenów i systemu filtrowania wody - informuje Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Z projektu wycofano m.in. trampoliny i nieckę basenową, mimo że to właśnie ten element miał największe poparcie społeczne i był kluczowy dla wybranej nazwy obiektu. Zmianę wykorzystano jako pretekst do zlecenia nowej dokumentacji projektowej, mimo że gmina posiadała już ważną i kompletną - co NIK uznała za zbędny i kosztowny zabieg (koszt nowej dokumentacji: 188 tys. zł).
Kontrola wykazała również, że wykonawcą inwestycji została firma, której główny podwykonawca był powiązany biznesowo z żoną ówczesnego burmistrza. Ten sam burmistrz kierował postępowaniem przetargowym, nie eliminując konfliktu interesów, co - według NIK - mogło wpływać na podejmowane decyzje. Co więcej, przetarg, w którym oferowano niższą cenę za identyczny zakres prac, został wcześniej bez uzasadnienia unieważniony.
Baseny uruchomiono dopiero w połowie sezonu letniego 2024, ponieważ gmina... zapomniała o przyłączu energetycznym. Koszty opóźnienia oszacowano na 309 tys. zł.
Jak wynika z raportu, kluczowe elementy basenu - stalowe niecki i system filtracji - wykonano bez właściwego nadzoru technicznego, a inspektora, który zgłaszał zastrzeżenia, natychmiast odwołano. Gmina nie zleciła wymaganych prób i odbiorów technicznych, m.in. testu cyrkulacji wody.
Część prac rozpoczęto przed podpisaniem umów, bez zatwierdzonych materiałów. W dodatku doszło do uszkodzenia dziennika budowy i fałszowania w nim wpisów - mimo to urząd nie zawiadomił organów ścigania.
W opinii NIK, działania gminy narażały mieszkańców na ryzyko, a sposób realizacji inwestycji pozostawiał poważne wątpliwości co do zgodności z przepisami prawa.
Wątpliwości budzi również przekazanie przez gminę 4,3 mln zł dotacji na budowę Krajowego Centrum Szkolenia Służb Ratowniczych, mimo że wcześniej nie ponoszono żadnych kosztów związanych ze szkoleniem OSP, a sami strażacy nie wnioskowali o dofinansowanie.
Decyzja została podjęta, gdy burmistrz pełnił również funkcję wiceprezesa zarządu wojewódzkiego OSP, a dokumenty finansowe nie zawierały wymaganych kontrasygnat skarbnika, co NIK uznała za rażące naruszenie ustawy o finansach publicznych. Przetarg na budowę Centrum również przeprowadzono z naruszeniem prawa - wyniki ogłoszono ponad 400 dni po terminie.
Nieprawidłowości stwierdzono również w budowie kanalizacji sanitarnej w Łowoszowie za 6,5 mln zł. Ostatecznie kanalizacja nie objęła wszystkich zaplanowanych nieruchomości. Trasa została zmieniona w sposób istotny, a mieszkańcy byli nakłaniani do podpisywania oświadczeń o cofnięciu zgody, mimo że wcześniej się na nią godzili.
Urzędnicy nie potrafili wskazać, kto, kiedy i na jakiej podstawie zbierał te oświadczenia. NIK określiła działania gminy jako wprowadzające w błąd i nieuzasadnione.
Na celowniku kontrolerów znalazły się też przebudowy ulic Paulinki i Wilczej, które w rzeczywistości były budowane od podstaw bez wymaganych pozwoleń. Szczególnie rażąca była sytuacja z ulicą Wilczą w Wojciechowie - droga ta należy do powiatu, a gmina mimo to wydała na nią niemal 286 tys. zł z własnych środków.
Dodatkowo odbiór robót zatwierdzono zanim znane były wyniki badań technicznych, które później wykazały błędy wykonawcze. W przypadku drugiej ulicy (Paulinki) nie wyegzekwowano kar umownych za opóźnienia.
W wyniku kontroli NIK sformułowała dziewięć wniosków pokontrolnych, m.in. o:
- przeprowadzenie zaległych testów technicznych w kompleksie basenów,
- skorygowanie wartości środków trwałych,
- przedstawienie rzetelnej dokumentacji kanalizacji w Łowoszowie.
Izba złożyła również zawiadomienie do prokuratury, wskazując na podejrzenie popełnienia przestępstw przez byłego burmistrza i inne osoby odpowiedzialne za realizację inwestycji.
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.