- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 14588
- Dodano: 2011-02-09 / 03:47
- Komentarzy: 128
Pościg za pijanym kierowcą w Opolu
Na forda fiestę, którym jechało trzech młody mężczyzn, wywiadowcy natrafili na ulicy Jagiellonów w Opolu. W okolicach przejazdu kolejowego policjanci włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, chcąc zatrzymać pojazd do kontroli. Wtedy kierowca samochodu przyspieszył i próbował uciekać.
Po przejechaniu około 700 metrów, na skrzyżowaniu z Aleją Przyjaźni samochód zrobił pętlę i po chwili zatrzymał się. Wtedy kierowca próbował uciekać pieszo, jednak po kolejnych kilkuset metrach został zatrzymany. Razem z nim samochodem jechało jeszcze dwóch pasażerów.
Zobacz także CBŚP i Straż Graniczna uderzyły w grupę czerpiącą korzyści z cudzego nierządu
Okazało się, że samochodem kierował 22-letni Łukasz S. Podczas badania alkomatem, stwierdzono u niego ponad 1,2 promila alkoholu.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast




W dyskusji: 128
* jak co..bede spiexxxrdaxlal..
przynajmniej slowny sie okazales;]
Wyszedl Donek na podworko by udawac Rambo. I by dlugo tak udawal, gdyby nie wpadl w szambo.
W szambie jak to zwykle bywa stos gowna i brudu. Wiec oczyszcza Donek szambo za pomoca cudow.
Lecz zapomnial wnuk Wermachtu, ze cud - boska sfera.I gowniany cud rozpoczal z batuta premiera.
Nie do wiary! Cud mu wyszedl i niech nikt nie szydzi.Gownem wszystko wokol splywa,ale nikt nie widzi.
Glodny twierdzi, ze jest syty, nagi, ze ubrany. Glosno slychac smiech bandyty, co to nie karany.
Bezrobotny glosno krzyczy, ze wszedzie jest praca.Cud sie stal zaiste wielki i stale powraca.
Lecz Ojczyzna ciezko dyszy pod gowna nawalem.Kraj,co miodem kiedys plynal - teraz plynie kalem.
Polska wije sie i miota osaczona w piekle. A cudaczny Donek byszczy "By zylo sie lepiej"