- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 2996
- Dodano: 2025-07-19 / 10:00
- Komentarzy: 1
Podejrzani o podpalenie w rękach policji. Zostali złapani dzień po dniu
Kilka dni temu policjanci z brzeskiej komendy zostali powiadomieni o pożarze w jednej z kamienic w mieście. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze ustalili, że doszło do podpalenia drzwi jednego z mieszkań, w którym przebywały 3 osoby.
Pracujący na miejscu funkcjonariusze zebrali niezbędne informacje i zabezpieczyli ślady. Funkcjonariusze szybko wytypowali mężczyzn podejrzewanych o ten czyn. Już następnego dnia został zatrzymany pierwszy z nich. 19-letni mieszkaniec Brzegu ukrywał się w swoim mieszkaniu. Następnego dnia funkcjonariusze namierzyli jego 21-letniego kolegę. Jak ustalili śledczy, w nocy mężczyźni oblali drzwi łatwopalną cieczą, podpalili je i uciekli. Na szczęście jedna z lokatorek szybko zauważyła zagrożenie i obudziła pozostałych. Domownicy zdążyli ugasić ogień przed przyjazdem służb.
Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?
Zatrzymani usłyszeli zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób poprzez spowodowanie pożaru. Na wniosek śledczych i brzeskiej prokuratury starszy z mężczyzn trafił do aresztu na dwa miesiące, natomiast młodszy został objęty policyjnym dozorem. Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności. Zobacz także Kierowca odpowie za śmiertelne potrącenie pieszej. Sprawa trafiła do sądu
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 1