- Autor: Pav
- Wyświetleń: 4966
- Dodano: 2025-06-21 / 07:00
- Komentarzy: 3
Tragiczny wypadek na autostradzie A4. Kierowca zginął na miejscu
Według wstępnych ustaleń, kierujący samochodem osobowym marki BMW stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi na pas zieleni, po czym uderzył z dużą siłą w przepust melioracyjny znajdujący się poza jezdnią. Siła uderzenia była na tyle duża, że samochód został poważnie uszkodzony.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe - strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Grodkowie oraz druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Przylesiu, a także patrol policji i zespół ratownictwa medycznego. Pomimo szybkiej reakcji i natychmiastowo podjętej reanimacji, życia mężczyzny nie udało się uratować. Kierowca podróżował samotnie.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
- Obecnie pod nadzorem prokuratora prowadzone są czynności mające na celu wyjaśnienie dokładnych przyczyn i okoliczności tego tragicznego zdarzenia - poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Opolu.
Na czas działań ratunkowych i zabezpieczania miejsca wypadku ruch na autostradzie w kierunku Katowic odbywał się z utrudnieniami. Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i dostosowanie prędkości do warunków drogowych.
To kolejne tragiczne zdarzenie na tej trasie w ostatnich tygodniach. Służby przypominają o konieczności zachowania czujności, zwłaszcza przy dużej prędkości, jaką dopuszcza autostrada.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 3