- Autor: Greg
- Wyświetleń: 7879
- Dodano: 2011-01-20 / 07:54
- Komentarzy: 92
Do urzędu skarbowego lepiej na piechotę
Parking zbudowany przy skarbówce liczy około 40 miejsc i jest zapełniony już o godzinie 8:00 przez pracowników urzędu. Gdy w ciągu dnia przyjeżdżają petenci, mają problem z zaparkowaniem samochodu. Naprzeciwko urzędu jest zakaz zatrzymywania się mimo, że na czas remontu wiaduktu przy ul. Ozimskiej to "ślepa uliczka". Jak mówią pracownicy urzędu, niemal codziennie okolice patroluje straż miejska, wlepiając mandaty kierowcom, którzy zdecydowali się zaparkować na zakazie.
Samochody petentów tarasują okoliczne podwórka i chodniki denerwując tym samym okolicznych mieszkańców, którzy nie mogą zostawić samochodu blisko domu. Wybierając się do urzędu skarbowego przy ul. Rejtana warto zatem dokładnie przemyśleć, gdzie zostawić samochód, nie narażając się na mandat.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie



W dyskusji: 92
Pozdrawiam Skarbowke i ich sliczne samochody blokujace 8h ,piec razy w tygodniu miejsca parkingowe pod Urzedem dla klientow!!!KIEDY W KONCU ZROZUMIĄ ,ZE SĄ DLA LUDZI -A NIE LUDZIE DLA NICH!!!!
Mandat potrafią wlepić za do słownie byle co, ale jak np. zgłosiłem, że TIR stoi na środku parkingu, totalnie utrudnia manewrowanie i nie rusza się od tygodnia to przyjechali, spisali numer rejestracyjny przyczepy (!) i odjechali... a ciężarówka i tak stała następne 5 dni bo nic nie zrobili :)