- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 9812
- Dodano: 2025-05-02 / 12:22
- Komentarzy: 12
Pobili znajomego, a ten umarł. Dwóch 20-latków jest już w areszcie
Do pobicia doszło w nocy 30 kwietnia na jednym z placów zabaw w Namysłowie. Z policyjnych ustaleń wynika, że grupa 4 mężczyzn w nocy najpierw spożywała zakupiony na stacji paliw alkohol. Po kilku godzinach wspólnego biesiadowania, na placu zabaw jeden z mężczyzn zaczął wielokrotnie brutalnie bić po ciele i głowie swojego znajomego. Po pewnym czasie dołączył do niego drugi z mężczyzn. Kiedy mężczyzna upadł i się nie ruszał oprawcy zbiegli z miejsca zdarzenia. Na miejsce natychmiast skierowani zostali namysłowscy policjanci, którzy w bezpośrednim pościgu zatrzymali dwóch 20-letnich mężczyzn. Pokrzywdzonemu udzielono pierwszej pomocy i przekazano załodze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, które przetransportowało nieprzytomnego mężczyznę do szpitala. Niestety mimo wysiłków lekarzy 36-latek po kilkunastu godzinach zmarł w szpitalu.
Zatrzymani zostali osadzeni w policyjnym areszcie, gdzie po wytrzeźwieniu przeprowadzono z nimi czynności procesowe. Mężczyznom przedstawiono zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Trzeci z biesiadników występuje w postępowaniu w roli świadka.
Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 12