- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2772
- Dodano: 2025-04-17 / 16:43
- Komentarzy: 3
Sprawca rasistowskiego ataku nie wróci na Itaka Arenę
Zarząd klubu OKS Odra Opole S.A. poinformował o skierowaniu wniosku do Prokuratury Rejonowej w Opolu z prośbą o udostępnienie danych osobowych kibica, który naruszył nietykalność cielesną uczestnika meczu rozegranego meczu z Wisłą Kraków.
Po uzyskaniu tych danych klub zamierza zastosować wobec niego zakaz klubowy w najwyższym wymiarze przewidzianym w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych. Jak zapowiadają władze Odry, osoba odpowiedzialna za naruszenie zasad nie będzie mile widziana na żadnym wydarzeniu organizowanym przez klub.
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
Stanowisko w tej sprawie zajęła również administracja stadionu. Zarządcą Itaka Areny jest Zakład Komunalny w Opolu, który poinformował w mediach społecznościowych, że sprawca nie będzie miał wstępu na obiekt również podczas innych wydarzeń niż mecze Odry.
"Nie - dla rasizmu, nie - dla przemocy, nie - dla chuligańskich wybryków. Mężczyzna, który podczas sobotniego meczu pobił kibica, nie wejdzie na Itaka Arena. Za tak rażące złamanie regulaminu stadionu i regulaminu imprezy masowej może być jedna kara: zakaz wstępu na stadion" - przekazał Zakład Komunalny, który pełni funkcję administratora stadionu.
Klub i administracja stadionu podkreślają, że będą ściśle współpracować w zakresie egzekwowania wprowadzonych sankcji.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 3