- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 2940
- Dodano: 2007-05-02 / 10:09
- Komentarzy: 26
Wywieźli gościa weselnego do lasu
Do Komendy Powiatowej Policji w Głubczycach zgłosił się mężczyzna, który poinformował, że w nocy był przemocą wciągnięty do bagażnika samochodu, grożono mu, oraz kazano kopać łopatą dół - mówi podinsp. Jarosław Dryszcz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Sprawą zajęła się policja. Okazało się, że w dzień wcześniej 24-letni Piotr B. udał się na wesele swojego kolegi z pracy. Podczas biesiady weselnej doszło do kradzieży telefonu komórkowego na szkodę jednego z gości. Biesiadnicy podejrzenie rzucili właśnie na 24-latka.
Goście weselni: 46-letni Piotr S., 16-letni Tomasz S. oraz 31-letni Piotr Z. używając gróźb i przemocy zmusili go do wejścia do bagażnika samochodu. Autem kierowała pani młoda - 24-letnia Agnieszka S. Wyjechali za miejscowość. Tam mężczyźnie kazano się rozebrać do bielizny i kontynuowano „przesłuchanie” - wylicza podinsp. Dryszcz. Kazano mu łopatą kopać dół i grożono.
Zobacz także Koncert Padre Guilherme przeniesiony na Itaka Arenę. Spieszcie się, bo bilety szybko znikają
Mężczyzna zdołał przekonać weselników do tego, że jest niewinny i ci go wypuścili. Pieszo, w skarpetkach przeszedł prawie 20 km zanim dotarł do domu w Głubczycach.
Świeżo upieczonej mężatce i pozostałym sprawcom przedstawiono zarzuty zmuszania do określonego zachowania i bezprawnego pozbawienia wolności. Grozi im za to kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Taka sama kara grozi sprawcy kradzieży telefonu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
W dyskusji: 26